Wilno, największe atrakcje Starego Miasta

Bardzo ciężko jest wybrać kilka atrakcji spośród tego, co oferuje wileńska starówka. Spróbujemy, choć wg nas Stare Miasto w Wilnie po prostu trzeba zobaczyć w całości. Da się, nawet w 24 godziny.

1

Bardzo ciężko jest wybrać kilka atrakcji spośród tego, co oferuje wileńska starówka. Spróbujemy, choć wg nas Stare Miasto w Wilnie po prostu trzeba zobaczyć w całości. Da się, nawet w 24 godziny.

Wilno na weekend. Wilna w planach na ten rok nie było, choć od dłuższego czasu pozostawało w naszych głowach jako to miejsce, gdzie być musimy. Marzyły nam się zresztą wszystkie trzy nadbałtyckie kraje (Litwa, Łotwa i Estonia). O ile dwa ostatnie kraje w tym roku odwiedzimy (tzn. Ryga już była – ale będzie po raz drugi, a w Tallinnie będziemy dosłownie za 2 tygodnie) za sprawą dużej promocji LOT-u jeszcze z przełomu 2013/14, to Wilno pozostało poza naszym zasięgiem – bilety lotnicze do tego miasta z nieznanych nam powodów są po prostu dużo droższe od tych do Rygi czy Tallinna.

Niespodzianka spadła na nas tuż po powrocie z wrześniowej, weekendowej wyprawy do Rygi – Polski Bus „odpalił” połączenie autobusowe do Wilna z Warszawy. Tak, wiemy, że wcześniej konkurencyjne linie do Wilna już jeździły, ale cena powyżej 100 zł za kurs w jedną stronę w połączeniu z 8-9-godzinną podróżą skutecznie nas zniechęcały. Ale jak wpadły nam do koszyka bilety od Polski Bus za nieco ponad… 30 zł za podróż w obie strony, to i długa jazda przestała nam przeszkadzać. W taki oto sposób zostaliśmy „beta-testerami” nowego połączenia – jechaliśmy do Wilna drugiego dnia po uruchomieniu trasy przez Polski Bus, przy okazji niespodziewanie wypełniając podróżą jedyny weekend pomiędzy Rygą, a kolejnym wyjazdem – na włoską Sardynię.

Dodatkowym plusem było niezłe skomunikowanie kursów Warszawa – Wilno i Wilno – Warszawa z autobusami Polskiego Busa z/do Poznania – w kierunku Wilna mieliśmy zaledwie godzinną przesiadkę w stolicy. A w drodze powrotnej zaryzykowaliśmy – autobus z Wilna planowo wraca do Warszawy o godz.23:10, a bilety do Poznania kupiliśmy na ostatni kurs Polskiego Busa – wyjeżdża z Warszawy o… 23:00 🙂 Liczyliśmy, że kurs z Wilna przyjedzie trochę przed czasem – najczęściej kursy Polskiego Busa na trasie Poznań – Warszawa przyjeżdżają szybciej. No i… przeliczyliśmy się – autobus z Wilna przyjechał punktualnie – na szczęście ten do Poznania wyjechał z opóźnieniem i tym sposobem płynnie (dosłownie – biegiem) przesiedliśmy się po 8-godzinnej podróży z Wilna w 5-godzinną podróż do Poznania 🙂

Wilno, Górny Zamek i Baszta Giedymina
Wilno, Górny Zamek i Baszta Giedymina
Wilno, Baszta Giedymina
Wilno, Baszta Giedymina
Wilno, Górny Zamek
Wilno, Górny Zamek

Z uwagi na długość podróży autobusem, teoretycznie weekendowy wyjazd do Wilna w praktyce wychodzi jako 24-godzinny pobyt w stolicy Litwy – drugie 24 godziny spędziliśmy w podróży z i do Poznania. Ale za 30 zł… Nocleg zarezerwowaliśmy w hotelu Mikotel na obrzeżach starówki – do słynnej Ostrej Bramy 5 minut piechotą. Jak się ma ograniczony czas na zwiedzanie, to warto szukać blisko – a Mikotel dodatkowo kusi konkurencyjną w Wilnie ceną. Koniec opisu okoliczności wyprawy, teraz wstęp historyczny.

Nikt nie wie, kiedy powstało Wilno. Uznaje się, że pierwszy gród z zamkiem wybudował tu książę Giedymin w XIV w. – wtedy Wilno po raz pierwszy pojawia się w dokumentacji historycznej – zachował się list Giedymina do niemieckich miast, zachęcający do osiedlania się w mieście. I niemal od razu możemy „skręcić” w opowieść o związkach Wilna (i Litwy) z Polską – list Giedymina pochodzi z 1323 r., a już dwa lata później jedna z córek litewskiego księcia zostaje żoną polskiego króla, Kazimierza Wielkiego.

Na tym jednak nie koniec – Kazimierz Wielki nie zostawia potomstwa, władzę po nim na krótko przejmuje w Polsce król węgierski, który z kolei nie pozostawił synów, ale miał kilka córek. „Dogadał” się więc z polską szlachtą, by jedna z nich odziedziczyła po nim tron. I tym sposobem królową została Jadwiga, którą dwa lata później wydano za… wnuka księcia Giedymina – Jagiełłę. Tak tak – za Władysława (takie imię przyjął na chrzcie) Jagiełłę, wtedy już wielkiego księcia litewskiego.

Jagiełło przyjął chrzest, ożenił się z Jadwigą i objął tron polskiego króla, przy okazji jednocząc Litwę z Polską, z bardzo praktycznych powodów – nie dawał już rady w długich wojnach z Krzyżakami i mocno potrzebował sojusznika, którego dzięki takim koneksjom zyskał w Polsce. No i zapisał się w polskiej historii wojną z Krzyżakami i najsłynniejszą bitwą w naszej historii – bitwą pod Grunwaldem, gdzie pomagał mu kuzyn (ich ojcowie byli braćmi, synami Giedymina), wielki książę litewski Witold, który zresztą wycinał Jagielle co chwila „psikusy”, w czasie swojego życia kilkukrotnie zmieniając fronty, walcząc z Krzyżakami przeciwko Jagielle, albo z Jagiełłą przeciwko Krzyżakom. O mało co zresztą książę Witold nie został kolejnym królem Polski – była już przygotowywana koronacja, ale Witoldowi „się zmarło”. Tak to dynastia Jagiellonów zaczęła swoje panowanie, wywodząc się z Wilna właśnie.

Wilno, Ostra Brama
Wilno, Ostra Brama
Wilno, Ostra Brama i Kaplica Ostrobramska
Wilno, Ostra Brama i Kaplica Ostrobramska

Przez całe wieki Wilno silnie związane było z Rzeczpospolitą. Prawa miejskie potwierdził syn Jagiełły, król Kazimierz Jagiellończyk. Stefan Batory w XVI w. położył podwaliny pod tutejszy Uniwersytet, jeden z najstarszych w Europie Wschodniej. Historia związków z Polską zakończyła się wraz ze zniknięciem Polski z mapy w wyniku zaborów w XVIII w. Litwa wraz z Wilnem na krótko wróciła jeszcze w nasze granice w dwudziestoleciu międzywojennym, by potem zostać republiką radziecką, a potem samodzielnym państwem, którego Wilno (ponad pół miliona mieszkańców) jest dziś stolicą. Nadal Polacy stanowią tu dużą grupę narodowościową – co szósty mieszkaniec miasta jest Polakiem. Nic więc dziwnego, że w hotelu czy restauracji bez problemu da się „dogadać” po polsku.

Trudno jest zdecydować, które zabytki starówki w Wilnie są tymi, które warto zobaczyć bardziej niż inne. Czy ważniejsze są te związane ze starą historią miasta, czy te związane z kultem religijnym, czy te związane z Polską i znanymi Polakami, których przez Wilno przewinęło się mnóstwo. Czy może warto postawić na te kulturalne, jak choćby ciekawa sama w sobie „republika Zarzecza”. Poniżej nasza, bardzo subiektywna, lista najciekawszych miejsc w starym Wilnie.

Górny Zamek i Baszta Giedymina

„Źródło” Wilna – to tu miasto powstało. Giedymin wybudował na wzgórzu zamek, a po pożarze odbudował go, już jako murowany, książę Witold. Przetrwał on aż do połowy XVII w. kiedy to został zdobyty podczas rosyjskiego najazdu. Popadł w ruinę, a jedyną pozostałą basztą zainteresowano się dopiero w XIX w. Częściowo zniszczoną, odbudowali Polacy w czasie dwudziestolecia międzywojennego. Dziś „Baszta Giedymina” stanowi obiekt muzealny, a na najwyższym piętrze znajduje się taras widokowy, z którego podziwiać można panoramę miasta.

U stóp wzgórza zamkowego znajduje się „Dolny Zamek”, sąsiadujący z wileńską katedrą, pochodzący z XV w. Był siedzibą wielkich książąt litewskich i rezydencją królów Rzeczypospolitej. Także został zniszczony przez Rosjan, i nigdy nie odbudowany, a wręcz rozebrany. Odbudowę podjęto dopiero w XXI wieku.

Ostra Brama i Kaplica Ostrobramska

Wilno, Ostra Brama i Kaplica Ostrobramska
Wilno, Ostra Brama i Kaplica Ostrobramska

To w zasadzie „dwa w jednym”. Od strony zewnętrznej Starego Miasta to jedyny ocalały fragment dawnych miejskich murów obronnych i jedyna ocalała z dziewięciu pierwotnie istniejących bram miejskich, wybudowana na początku XVI w. Od strony wewnętrznej znajduje się kaplica, dobudowana do bramy w końcówce XVII w., pierwotnie drewniana, a od 1712 r. murowana.

We wnętrzach kaplicy znajduje się, uważany za cudowny, obraz Matki Miłosierdzia, zwanej też Matką Boską Ostrobramską. Każdy, kto chodził do szkoły, uczył się kiedyś na pamięć mickiewiczowskiej Inwokacji z Pana Tadeusza: „Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie !”. Autor nie jest znany, obraz pochodzi na pewno z XVII w. W 1927 r., gdy Wilno powróciło na krótko w granice Polski, odbyła się uroczysta koronacja obrazu – swoją obecnością uświetnili ją m.in. Mościcki i Piłsudski. Obraz ten jest jednym z tych, otoczonych największym kultem. Matkę Boską Ostrobramską wielokrotnie wspominał Jan Paweł II, który zresztą modlił się tu podczas wizyty w Wilnie w 1993 r.

Kościół św.Anny

Bezsprzecznie jeden z najwspanialszych kościołów w Wilnie, niezwykle widowiskowy. Nie jest znana dokładna data budowy, na pewno był to przełom XV / XVI w. – w dokumentacji historycznej pojawił się w 1501 r. Fundatorem był król Aleksander Jagiellończyk, wnuk Jagiełły. Świątynia była kilkukrotnie odbudowywana po pożarach. Legenda głosi, że zachwycał się nią sam Napoleon.

Wilno, kościół św.Anny i stojący za nim kościół Bernardynów
Wilno, kościół św.Anny i stojący za nim kościół Bernardynów
Wilno, kościół św.Anny
Wilno, kościół św.Anny

Kościół św.Anny sąsiaduje z inną świątynią – kościołem Bernardynów, starszym (budowę rozpoczęto w 1469 r.). Kościół ufundował ojciec Aleksandra Jagiellończyka, król Kazimierz Jagiellończyk (czyli syn Jagiełły). Mocno ucierpiał w XVII w. podczas rosyjskiego najazdu, odbudowany z pomocą finansową hetmana Paca, który ufundował również w Wilnie kościół św.Piotra i Pawła, o którym będzie niżej. W XIX w. Rosjanie zamienili klasztor w wojskowe koszary, a po II wojnie światowej świątynię całkowicie zamknięto. Przywrócono jej funkcjonowanie dopiero pod koniec XX w.

Wilno, pomnik A.Mickiewicza obok kościoła św.Anny
Wilno, pomnik A.Mickiewicza obok kościoła św.Anny

„Po sąsiedzku”, obok obu kościołów, stoi spory pomnik naszego wieszcza, Adama Mickiewicza.

Kościół św.Piotra i Pawła

Zrobimy wyjątek, bo kościół ten w zasadzie nie należy do wileńskiej starówki, stoi w odległości dłuższego spaceru od niej. Ze starego miasta, idąc od katedry ulicą Kościuszki dostaniemy się na plac Jana Pawła II, przy którym stoi świątynia. To trzeci z kolei kościół, stojący w tym miejscu – pierwszy, drewniany, stanął tu jeszcze za czasów Władysława Jagiełły. Ten jednak spłonął, a odbudowany, został zniszczony przez Rosjan w połowie XVII w.

Obecny kościół, jak napisaliśmy wyżej, ufundowany został przez hetmana Paca, znamienitego miejscowego magnata. Budowa trwała w latach 60- i 70-tych XVII wieku. Wyjątkowość świątyni poczuć można dopiero wewnątrz, patrząc na zapierające dech w piersiach zdobienia – znajduje się tu ok.2000 rzeźb i sztukaterii, wypełniających ściany i sklepienie. Warto też przyglądnąć się unikatowemu żyrandolowi w kształcie łodzi.

Wilno, kościół św.Piotra i Pawła
Wilno, kościół św.Piotra i Pawła
Wilno, kościół św.Piotra i Pawła
Wilno, kościół św.Piotra i Pawła
Wilno, kościół św.Piotra i Pawła
Wilno, kościół św.Piotra i Pawła

Fundatora kościoła, uczestnika m.in. bitwy pod Chocimiem pod berłem Jana III Sobieskiego, pochowano w kościele – pod schodami wejściowymi do niego. Tablica z napisem „Tu leży grzesznik” początkowo wmurowana była w schody, ale po trafieniu przez piorun przeniesiono ją na ścianą boczną wejścia. We wnętrzach stał kiedyś zdobyczny turecki bęben spod Chocimia, przeniesiony niedawno do muzeum. Tę świątynię także odwiedził w 1993 r. Jan Paweł II, o czym mówi wbudowana przed kościołem pamiątkowa tablica.

Bazylika Archikatedralna św.Stanisława i św.Władysława

Najważniejsza chrześcijańska świątynia Wilna i całej Litwy, o przebogatej, długiej i barwnej historii. Pierwszą katolicką świątynię wybudowano w tym miejscu prawdopodobnie jeszcze w XIII w., na sto lat przed oficjalnym chrztem Litwy – chrześcijaństwo przyjął wtedy Mendog, ówczesny władca, uważany dziś za pierwszego i jedynego w historii króla Litwy – choć jego koronacja jest jedynie legendą, nie potwierdzoną żadnymi dokumentami.

Wilno, bazylika archikatedralna
Wilno, bazylika archikatedralna
Wilno, bazylika archikatedralna
Wilno, bazylika archikatedralna
Wilno, bazylika archikatedralna
Wilno, bazylika archikatedralna
Wilno, bazylika archikatedralna, z prawej kaplica św.Kazimierza
Wilno, bazylika archikatedralna, z prawej kaplica św.Kazimierza

Mendog przyjął chrzest dla chwilowych interesów i szybko nową wiarę porzucił (po ok.10 latach), a świątynię, zbudowaną na poprzednio znajdującym się tu miejscu pogańskich obrządków zburzono – w podziemiach dzisiejszej katedry zachowały się pozostałości po niej.

Wilno, dzwonnica bazyliki archikatedralnej
Wilno, dzwonnica bazyliki archikatedralnej

Ponad 100 lat później, po oficjalnym chrzcie Litwy i Jagiełły, z fundacji tegoż wybudowano kolejną, drewnianą katedrę pod wezwaniem św.Stanisława. Wielokrotnie była później odbudowywana po pożarach, jakie ją trawiły. We wnętrzach katedry pochowano wiele znamienitych osobistości, poczynając od wielkiego księcia Witolda (choć nie wiadomo dokładnie, gdzie znajduje się jego grób) i jego żony. Książę Witold zresztą właśnie tutaj był koronowany na wielkiego księcia litewskiego. Później pochowano tu króla Aleksandra Jagiellończyka – jedynego polskiego władcy, pochowanego na Litwie.

Wilno, pomnik Giedymina obok katedry
Wilno, pomnik Giedymina obok katedry

Następcą Aleksandra Jagiellończyka na tronie został jego brat, Zygmunt I Stary – jego syn, Zygmunt II August w katedrze wileńskiej, potajemnie i bez wiedzy rodziców, wziął ślub ze swoją drugą żoną (pierwsza, Elżbieta, zmarła w wyniku epilepsji w wieku 19 lat i także została pochowana w katedrze w Wilnie), Barbarą Radziwiłłówną. Także i drugą żonę (też przedwcześnie zmarłą w wieku ok.30 lat) króla pochowano w katedrze. Tamte czasy pokazywał słynny lata temu serial TVP – „Królowa Bona”, Barbarę Radziwiłłównę zagrała w nim Anna Dymna.

Na początku XVII w. dobudowano do katedry, ufundowaną przez królów Zygmunta III Wazę i Władysława IV, kaplicę św.Kazimierza, poświęconą pierwszemu litewskiemu świętemu katolickiemu, Kazimierzowi Jagiellończykowi, synowi króla Kazimierza IV Jagiellończyka. Królewicz był bardzo w Wilnie poważany i po śmierci domagano się tu jego kanonizacji. Odbyła się ona jednak dopiero prawie 120 lat po jego śmierci, a niedługo po niej rozpoczęto budowę kaplicy, w której złożono relikwie świętego.

Grobowiec i kosztowności wywieziono z Wilna w połowie XVII w., ratując je przed rabunkiem ze strony najeżdżających miasto Rosjan. Powróciły one w pierwotne miejsce kilkadziesiąt lat później. Kaplica św.Kazimierza połączona była bezpośrednio z Zamkiem Dolnym, co pozwalało rodzinom królewskim na spokojne udawanie się na modlitwę. W 1648 r. w katedrze złożone jeszcze serce króla Władysława IV Wazy (zwłoki króla spoczywają do dziś na krakowskim Wawelu).

Wilno, tablica upamiętniająca fundatorów na kaplicy św.Kazimierza przy katedrze
Wilno, tablica upamiętniająca fundatorów na kaplicy św.Kazimierza przy katedrze

W 1927 r. w katedrze odbyła się uroczystość koronacji obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej. Prace remontowe w katedrze, przeprowadzane po zalaniu ją przez powódź w 1931 r., pozwoliły na odnalezienie grobowców królewskich. By je godnie uczcić, dobudowano wtedy w podziemiach mauzoleum królewskie. Po II wojnie światowej Rosjanie zamknęli świątynię, przekształcając ją początkowo w magazyn, a potem w galerię sztuki. Relikwie św.Kazimierza przeniesiono do kościoła św.Piotra i Pawła. Dopiero w 1989 r. oficjalnie zwrócono świątynię kościołowi, wtedy też relikwie powróciły do katedry.

Przed katedrą znajduje się wolnostojąca dzwonnica (57 m wysokości), także o bogatej przeszłości. Wybudowana na pozostałościach dawnej baszty zamkowej (XIII / XIV w.), była wielokrotnie przebudowywana. W dokumentacji historycznej pojawia się w XVI w. Pozłacane zegary mają tylko jedną wskazówkę, pokazującą godziny. Na Placu Katedralnym znajdziemy jeszcze symboliczny pomnik księcia Giedymina, wskazującego mieczem miejsce, gdzie ma zostać wybudowane miasto – Wilno.

Muzeum A.Mickiewicza

Trochę jak nie u nas – przez krótki czas od zakupu biletów do wyjazdu – zwyczajnie nie byliśmy przygotowani, nie wiedzieliśmy o istnieniu tego miejsca. Trafiliśmy tu całkowicie przypadkiem i z miejsca zapadło nam w pamięć. Pewnie głównie ze względu na opiekuna muzeum, który osobiście nas po nim oprowadził (byliśmy w muzeum sami) i krótko, acz bardzo treściwie poopowiadał o tym, co da się zobaczyć.

Wilno, budynek muzeum A.Mickiewicza od ulicy
Wilno, budynek muzeum A.Mickiewicza od ulicy
Wilno, budynek muzeum A.Mickiewicza od ulicy
Wilno, budynek muzeum A.Mickiewicza od ulicy
Wilno, budynek muzeum A.Mickiewicza od podwórza
Wilno, budynek muzeum A.Mickiewicza od podwórza
Wilno, budynek muzeum A.Mickiewicza od podwórza
Wilno, budynek muzeum A.Mickiewicza od podwórza

Muzeum mieści się w budynku, w którym w 1822 r. przez kilka miesięcy mieszkał Adam Mickiewicz. Powstało jeszcze w XIX w., przez całe lata opiekował się nim jego założyciel. Zniszczone podczas II wojny światowej, zostało odnowione i powiększone dzięki pomocy kilku znanych osobistości.

W kilku salach znajdziecie eksponaty związane z pobytem Mickiewicza w Wilnie oraz jego przyjaciołom. Znajdują się tu pierwsze wydania niektórych jego dzieł oraz liczny zbiór przekładów na różne języki. Do ważniejszych eksponatów z pewnością zaliczają się: rękopis jednego z wierszy, maska pośmiertna poety czy meble przez niego użytkowane, także te przy których tworzył (m.in. stół, przy którym pisał „Grażynę” – muzeum mieści się w domu, w którym „Grażyna” powstawała).

Opiekun muzeum nakierował nas także na dom, w którym mieszkał w Wilnie Juliusz Słowacki – o jego istnieniu też nie wiedzieliśmy – a znajduje się całkiem niedaleko od muzeum, w sąsiedniej uliczce.

Wilno, muzeum A.Mickiewicza, maska pośmiertna poety
Wilno, muzeum A.Mickiewicza, maska pośmiertna poety
Wilno, muzeum A.Mickiewicza
Wilno, muzeum A.Mickiewicza
Wilno, muzeum A.Mickiewicza, stolik na którym Mickiewicz pisał "Grażynę"
Wilno, muzeum A.Mickiewicza, stolik na którym Mickiewicz pisał „Grażynę”
Wilno, muzeum A.Mickiewicza, pierwsze wydanie "Pana Tadeusza"
Wilno, muzeum A.Mickiewicza, pierwsze wydanie „Pana Tadeusza”

Zaułek Literatów

Krótka, ale niezwykle urokliwa uliczka, także niedaleko Muzeum Adama Mickiewicza. Nazwa ma dwie wersje pochodzenia: albo od znajdujących się tu w XIX w. licznych księgarń i antykwariatów, albo na cześć mieszkającego tu kiedyś Adama Mickiewicza (Mickiewicz często zmieniał w Wilnie miejsce zamieszkania, wg opiekuna muzeum – ze względu na słabe finanse).

Dom, w którym Mickiewicz mieszkał, jest wyraźnie oznaczony tabliczkami. Zamieszkał tu po przyjeździe z Kowna i tu pracował nad II i IV częścią „Dziadów”. Tu też został aresztowany i przeniesiony do klasztoru Bazylianów (niedaleko Ostrej Bramy), gdzie z kolei tworzył III część poematu. Tam też zresztą podobno znajdował się pierwowzór „celi Konrada”, nie zachowany do dziś (zamieniony przez zakonników w apartament).

Wilno, Zaułek Literatów
Wilno, Zaułek Literatów
Wilno, Zaułek Literatów
Wilno, Zaułek Literatów
Wilno, Zaułek Literatów, "ściana literatów"
Wilno, Zaułek Literatów, „ściana literatów”
Wilno, Zaułek Literatów, "ściana literatów"
Wilno, Zaułek Literatów, „ściana literatów”
Wilno, Zaułek Literatów, brama domu, w którym mieszkał A.Mickiewicz
Wilno, Zaułek Literatów, brama domu, w którym mieszkał A.Mickiewicz
Wilno, Zaułek Literatów, brama domu, w którym mieszkał A.Mickiewicz
Wilno, Zaułek Literatów, brama domu, w którym mieszkał A.Mickiewicz

Wracając do Zaułku Literatów – wyróżnia go jeszcze tzw. „ściana literatów”, projekt wykonany w 2008 r., upamiętniający za pomocą wielu kolorowych tabliczek wmurowanych w ścianę znamienitych artystów, i tych litewskich, i tych z Litwą związanych. Znaleźć więc tu można także m.in. tabliczki upamiętniające Czesława Miłosza czy Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

Kościół św.Janów

Wilno, dzwonnica kościoła św.Janów
Wilno, dzwonnica kościoła św.Janów

Ta jedna z najstarszych świątyń w Wilnie (pod wezwaniem św.Jana Chrzciciela i św. Jana Apostoła Ewangelisty) znajduje się przy jednym z końców Zaułku Literatów. Ufundowana została przez samego Jagiełłę w czasach chrztu Litwy, a konsekrowana w 1427 r. W 1571 r. została przekazana Jezuitom, którzy osiem lat później, za zgodą Stefana Batorego otworzyli na terenie posesji słynny Uniwersytet Wileński. Później kościół był kilkukrotnie odbudowywany po pożarach, które go trawiły. W XVIII w. dodano okazałą elewację w stylu rokoko, z której kościół słynie do dziś – nam nie było dane jej zobaczyć, dziedziniec kościelny był niestety zamknięty.

Nie dane nam było także zobaczyć wnętrz, ze względu na trwające w środku nabożeństwo (z zasady staramy się nie przeszkadzać wiernym). A szkoda, bo wnętrza pełne są akcentów polskich – po czasie zaborów kościół ten stał się miejscem patriotycznych spotkań polskich mieszkańców Wilna. Z okresu tego pochodzą znajdujące się we wnętrzach kościelnych pomniki m.in. Adama Mickiewicza czy Tadeusza Kościuszki.

Wilno, kościół św.Janów
Wilno, kościół św.Janów

Po sąsiedzku, przy kościele znajduje się kamienica, na której znajduje się tablica upamiętniająca zamieszkanie w niej w latach 1832-35 przez Józefa Ignacego Kraszewskiego.

Prawosławny monaster św.Ducha

Wilno, prawosławna cerkiew św.Ducha
Wilno, prawosławna cerkiew św.Ducha

Bardzo popularny cel prawosławnych pielgrzymek, ze względu na znajdujące się wewnątrz relikwie trzech wileńskich męczenników za wiarę. Wg zachowanych zapisów, trzema męczennikami byli Antoni, Jan i Eustachy, XIV-wieczni dworzanie litewskiego księcia Olgierda, którzy potajemnie przyjęli chrzest – mówimy o czasach przed oficjalnym chrztem Litwy. Olgierd zażądał od nich porzucenia nowej wiary, a po odmowie powiesił wszystkich.

Wilno, prawosławna cerkiew św.Ducha
Wilno, prawosławna cerkiew św.Ducha

Kanonizacja odbyła się już w 1364 r., a relikwie świętych zostały przewiezione do Konstantynopola (dzisiejszy Stambuł), gdzie złożono jest w słynnej Hadze Sofii. W 1609 r. w Wilnie wybudowano prawosławny monaster (klasztor) oraz trochę wcześniej (1597 r.) cerkiew św.Ducha. Wtedy też przeniesiono tu relikwie męczenników – początkowo złożono je w podziemiach. Klasztor szybko stał się czołowym, mając pod sobą inne. Tutejsi mnisi wyznaczani byli na przełożonych w innych cerkwiach i monasterach.

Relikwie wileńskich męczenników tylko raz potem opuściły mury cerkwi – w 1915 r., kiedy to w obliczu I wojny światowej mnisi opuścili klasztor, zabierając je do Moskwy. Po II wojnie światowej cerkiew i monaster działały bez przeszkód ze strony władz komunistycznych. Kompleks jest dziś siedzibą prawosławnych biskupów Wilna i całej Litwy. Warto zobaczyć wnętrza cerkwi – są niezwykle pięknie zdobione. A relikwie męczenników wystawione są w głównej nawie cerkwi, w bardzo widocznym miejscu, nie sposób ich pominąć przy zwiedzaniu.

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Wilno, sanktuarium Miłosierdzia Bożego, kościół św.Trójcy
Wilno, sanktuarium Miłosierdzia Bożego, kościół św.Trójcy

Jedna z najmniejszych świątyń w starym Wilnie, silnie wkomponowana w rząd kamienic przy ulicy Dominikańskiej, pozostająca nieco w cieniu pobliskiego, tradycyjnie polskiego, kościoła św.Ducha. Z tymże kościołem łączy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego zresztą niezbyt miła historia, ale o tym za chwilę.

Pierwotnie znajdujący się tu kościół św.Trójcy wybudowano w XVI wieku z fundacji ówczesnego zarządcy miejskiej mennicy, przy wsparciu króla Zygmunta Starego. Obok założono także szpital, a całość wkrótce przekazano Dominikanom z kościoła św.Ducha. Po polskich rozbiorach i szpital i świątynię zamknięto, przerabiając ją później na cerkiew prawosławną. Kościół katolicki odzyskał kościół dopiero w 2004 r. I tu zaczyna się wspomniana historia – historia słynnego obrazu Miłosierdzia Bożego.

Obraz powstał w 1934 r., namalowany wg wskazań siostry zakonnej Faustyny, której Chrystus objawił się w 1931 r., każąc namalować taki właśnie obraz. Częścią obrazu był napis po polsku: „Jezu ufam Tobie”.Zaraz od czasu powstania dzieła, zaczęło ono być otaczane coraz większym kultem wiernych, stając się obiektem modlitw i celem pielgrzymek. Pierwotnie wystawiono go w Ostrej Bramie, później przenoszono do kilku innych świątyń, aż w 1986 r. znalazł swoje miejsce w polskim kościele św.Ducha. Staraniem polskiej wspólnoty został też odrestaurowany.

Wilno, sanktuarium Miłosierdzia Bożego, kościół św.Trójcy
Wilno, sanktuarium Miłosierdzia Bożego, kościół św.Trójcy

No i w 2005 r. wileński metropolita nakazał przeniesienie obrazu do kościoła św.Trójcy. Polska społeczność mocno sprzeciwiła się temu, ale pomimo to (wg jednych przekazów potajemnie w nocy, w innych siłą w czasie dnia) obraz zdemontowano i przeniesiono w nowe miejsce. Pozbawiono go też integralnej części – polskiego napisu. Mimo protestów znajduje się on tam do dziś, stworzono w tym celu Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w kościele św.Trójcy, o ascetycznym wnętrzu, tak aby nic nie odwracało uwagi wiernych od cudownego obrazu.

Już przed wejściem do świątyni da się odczuć, jak ważne dla Polaków jest to miejsce – stojąc na ulicy przed kościołem w zasadzie nie słyszeliśmy żadnego innego języka poza polskim.

„Poza konkursem”: Republika Zarzecza

Sami nie wiemy jak sklasyfikować tę osobliwość. Stara (pierwsze wzmianki pochodzą z XIV w.), zaniedbana ale urokliwa część Wilna, nieco na wschód od Starego Miasta, mieni się legendarnym statusem niezależnej republiki, co dziś jest bardziej legendą niż rzeczywistością. Przed II wojną światową była dzielnicą żydowską, po niej stała się dzielnicą lekkich obyczajów – jedną z bardziej niebezpiecznych.

Wilno, Republika Zarzecza
Wilno, Republika Zarzecza
Wilno, Republika Zarzecza, symbol dzielnicy - Anioł
Wilno, Republika Zarzecza, symbol dzielnicy – Anioł
Wilno, Republika Zarzecza
Wilno, Republika Zarzecza
Wilno, Republika Zarzecza
Wilno, Republika Zarzecza
Wilno, Republika Zarzecza
Wilno, Republika Zarzecza

Potem nastały czasy bohemy artystycznej, a Zarzecze (po litewsku „Užupis”) zaczęto porównywać z paryskim Montmartrem. Jest „republiką” artystów, organizowane są to wystawy i przedstawienia. Znaleźć też można jeden zabytkowy kościół św.Bartłomieja Apostoła (XVIII w.). Symbolem Zarzecza jest statua Anioła, wykonana z brązu, ustawiona na głównym placu dzielnicy w 2002 roku.

Wilno, Republika Zarzecza, kościół św.Bartłomieja Apostoła
Wilno, Republika Zarzecza, kościół św.Bartłomieja Apostoła

„Republika” ma własną konstytucję, wywieszoną na jednej z uliczek w wielojęzycznych tłumaczeniach – także po polsku. Podobno ma też hymn, prezydenta, premiera i biskupa 🙂 Nie ma to wielkiego znaczenia, ale po Zarzeczu warto po prostu pospacerować – ta część Wilna ma swój własny, specyficzny klimacik. My na Zarzeczu zjedliśmy kolację w jednej w urokliwych restauracji nad rzeczką Wilenką.

Zwiedzając wileńskie Stare Miasto nie sposób odnieść wrażenia, że połowę budynków stanowią świątynie. Jest ich tu kilkadziesiąt i przeplatają się z równie ważnymi dla nas Polaków tabliczkami upamiętniającymi pobyt tu naszych słynnych rodaków. I tymi dwoma wątkami zajmiemy się w kilku kolejnych wpisach – na początek przewodnik po świątyniach starego Wilna.

Pełna galeria zdjęć największych atrakcji starego Wilna znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena / 5. Ilość opinii:

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

1
Dodaj komentarz

Please Login to comment
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
mat Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
mat
Użytkownik

Wilno jest zdecydowanie jednym z najlepszych wyborów w kategorii odległość/cena/jakość:)) Byłem dwukrotnie, na pewno będę wracał. Już teraz myślę o większym wyjeździe Litwa- Łotwa-Estonia…