Tarifa, południowy kraniec kontynentalnej Europy

Tarifa, niewielkie hiszpańskie miasteczko położone nad Cieśniną Gibraltarską, nie jest skażona wielką turystyką. Ale jest Tarifa miejscem bardzo symbolicznym, które warto choć przez chwilę pooglądać.

0

Tarifa, niewielkie hiszpańskie miasteczko położone nad Cieśniną Gibraltarską, nie jest skażona wielką turystyką. Ale jest Tarifa miejscem bardzo symbolicznym, które warto choć przez chwilę pooglądać.

Tour de Europe 2011. Tarifę odwiedziliśmy podczas naszych pierwszych hiszpańskich wakacji, w drodze z naszej ‚bazy wypadowej” – Marbelli – na Gibraltar. Przystanek mieliśmy w Tarifie krótki, ale też w zasadzie chcieliśmy zobaczyć tylko jedno miejsce. Miejsce, które jest wyjątkowe z kilku powodów.

Tak bardzo strategicznie położone na południowym krańcu Europy miejsce nie mogło pozostać bez uwagi kolejnych cywilizacji. Ślady ludzkiej bytności datuje się tu na czasy prehistoryczne, a w II w. p.n.e. w pobliżu Rzymianie założyli swoją osadę, która była ważnym ośrodkiem życia publicznego w tym rejonie. No, ale to strategiczne położenie sprawiało, że miasto było często atakowane – szczególnie przez morskich piratów. Do tego dochodziły częste trzęsienia ziemi – całość sprawiła, że osada stopniowo traciła na znaczeniu, aż w VI w. została całkowicie opuszczona.


Tarifa, Hiszpania. Południowy kraniec kontynentalnej Europy
Tarifa, Hiszpania. Południowy kraniec kontynentalnej Europy
Tarifa, Hiszpania. Południowy kraniec kontynentalnej Europy
Tarifa, Hiszpania. Południowy kraniec kontynentalnej Europy
Tarifa, Hiszpania. Południowy kraniec kontynentalnej Europy
Tarifa, Hiszpania. Południowy kraniec kontynentalnej Europy

W 710 r. niewielka wioska została zaatakowana przez berberyjskiego kalifa, od którego imienia (Tarif) podobno pochodzi dzisiejsza nazwa miasta. Co ciekawe, najazd z 710 r. był tylko nalotem „zwiadowczym” – Arabowie chcieli zbadać możliwości podbicia tutejszych ziem. po splądrowaniu Tarify odpłynęli z powrotem do Afryki, by powrócić rok później ogromnymi siłami – wtedy to zaczęły się czasy podbojów Półwyspu Iberyjskiego przez islamskich Berberów – pamiątki po ich panowaniu są bardzo widoczne w całej Andaluzji do dziś.

Tarifa – najdalej na południe wysunięty skrawek kontynentalnej Europy

Tarifa jest południowym „biegunem” kontynentu Europejskiego – dalej na południe leżą już tylko wyspy: Cypr, Malta i kilka greckich wysp. Choćby z tego powodu warto zobaczyć to miejsce – by „zdobyć” ten swoisty biegun 🙂 Ciekawe jest to, że spora połać Afryki jest położona bardziej na północ niż Tarifa – w tym dwie afrykańskie stolice: Algier i Tunis. Bywalcy turystycznych kurortów na wybrzeżu Tunezji pewnie będą zdziwieni, że można być bardziej na południe, nie wyjeżdżając z kontynentu europejskiego 🙂

Tarifa – tu Morze Śródziemne łączy się z Oceanem Atlantyckim

To kolejny powód, dla którego warto wybrać się do Tarify. Idąc wąską groblą z miasta w kierunku małego półwyspu na południe od niego, można oglądać z jednej strony ocean, a z drugiej… morze. Geograficznie to właśnie tu znajduje się miejsce połączenia wód Morza Śródziemnego z wodami Oceanu Atlantyckiego, o czym można się dowiedzieć z tablic znajdujących się w tym miejscu.


Tarifa, Hiszpania. Tak, jesteśmy na południowym krańcu kontynentalnej Europy :)
Tarifa, Hiszpania. Tak, jesteśmy na południowym krańcu kontynentalnej Europy 🙂
Tarifa, Hiszpania. Tablice informujące o łączeniu wód Morza Śródziemnego i Oceanu Atlantyckiego
Tarifa, Hiszpania. Tablice informujące o łączeniu wód Morza Śródziemnego i Oceanu Atlantyckiego
Tarifa, Hiszpania. Tablice informujące o łączeniu wód Morza Śródziemnego i Oceanu Atlantyckiego
Tarifa, Hiszpania. Tablice informujące o łączeniu wód Morza Śródziemnego i Oceanu Atlantyckiego

Dziś Tarifa to przede wszystkim raj dla miłośników sportów wodnych, głównie windsurferów i kitesurferów. Specyficzne umiejscowienie sprawia, że okolice miasta znane są z niezwykle wietrznej pogody. Silne wiatry wieją tu podobne przez 300 dni w roku – mieliśmy okazję przekonać się o tym w czasie upalnych w Andaluzji wakacji – tutaj rzeczywiście bardzo silnie wiało.

Jak w całej okolicy Cieśniny Gibraltarskiej – można tu często obserwować wolno żyjące delfiny, a jak ma się szczęście – także wieloryby. Przy dobrej pogodzie można stąd oglądać wybrzeże Afryki (odległość to raptem 20 km). Tarifa nie jest może miejscem, gdzie miłośnik atrakcji turystycznych znajdzie dużo interesujących rzeczy do zobaczenia – ale choćby z powodu wyżej opisanych faktów warto tu wpaść na chwilę.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena / 5. Ilość opinii:

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o