Stambuł. Z wizytą w dzielnicy Beyoğlu

Beyoğlu, zwana również Perą, jest dzielnicą Stambułu, leżącą po drugiej (w stosunku do Sultanahmet, w którym mieszkaliśmy) stronie mostu Galata. Jest Beyoğlu utożsamiana w Stambule z „nowym miastem”, aczkolwiek w tym mieście słowo „nowe” ma zdecydowanie względne znaczenie…

0
5
(1)

Beyoğlu, zwana również Perą, jest dzielnicą Stambułu, leżącą po drugiej (w stosunku do Sultanahmet, w którym mieszkaliśmy) stronie mostu Galata. Jest Beyoğlu utożsamiana w Stambule z „nowym miastem”, aczkolwiek w tym mieście słowo „nowe” ma zdecydowanie względne znaczenie…

Tour de Europe 2013, dzień 27 (poprzedni wpis z trasy: Wielki Bazar i Bazar Egipski w Stambule). Drugi dzień zwiedzania Stambułu wypełniony był po brzegi. Po zobaczeniu pałacu Topkapi i Wielkiego Bazaru, przyszedł czas na opuszczenie historycznej dzielnicy Sultanahmet. Celem była inna dzielnica Beyoğlu także „obrośnięta” atrakcjami, choć troszkę innego rodzaju i troszkę młodsze.

Naszym środkiem transportu miał być tramwaj, czas spróbować jazdy publicznym transportem w Stambule. Wsiadamy „u siebie”, czyli na przystanku Sultanahmet. Musimy trochę napisać o przystankach tramwajowych w Stambule – bo są specyficzne. Są one bowiem ogrodzone, wstęp jest możliwy wyłącznie przez kołowrotki, do których potrzebne są bilety. A biletami są plastikowe żetony, które nabyć można jedynie w automatach, znajdujących się obok przystanków. Żeton kosztuje 3 TL – tyle kosztuje wejście na przystanek, a zarazem jedna podróż tramwajem. Taki system jest na pierwszy rzut oka wygodny – kupujesz żeton, wchodzisz za jego pomocą na przystanek i jedziesz – wysiadasz na innym przystanku i nie wychodząc z niego przesiadasz się na inny tramwaj – cały czas na jednym żetonie. Nie trzeba płacić drugiego biletu – żetony nie są limitowane czasowo – jeden wystarcza więc na całą podróż, bez względu na ilość przesiadek.

KML-LogoFullscreen-LogoGeoJSON-LogoGeoRSS-Logo
Tour de Europe 2013 - Turcja, Stambuł, dzielnica Beyoğlu

ładowanie mapy - proszę czekać...

Turcja, Stambuł, plac Taksim: 41.037040, 28.985860
Turcja, Stambuł, park Gezi: 41.038707, 28.987298
Turcja, Stambuł, prawosławny kościół św.Trójcy: 41.035616, 28.983548
Turcja, Stambuł, ulica İstiklâl Caddesi : 41.035228, 28.981515
Turcja, Stambuł, meczet Firuzaga Camii: 41.031169, 28.982231
Turcja, Stambuł, meczet Kılıç Ali Pasha Camii: 41.026602, 28.980950
Turcja, Stambuł, kościół anglikański: 41.027755, 28.976936
Turcja, Stambuł, wieża Galata: 41.025540, 28.974295
Turcja, Stambuł, most Galata: 41.019866, 28.973179
Turcja, Stambuł, meczet Ahi Ahmet Çelebi Camii: 41.018832, 28.968427
Turcja, Stambuł, meczet Sulejmana: 41.015956, 28.964006
Turcja, Stambuł, grobowiec Mimara Sinana: 41.017275, 28.963893
Turcja, Stambuł, łaźnia Sulejmana: 41.015815, 28.965582
Stambuł, tramwajowe "żetony"
Stambuł, tramwajowe „żetony”
Stambuł, plac Taksim
Stambuł, plac Taksim
Stambuł, plac Taksim, pomnik Republiki
Stambuł, plac Taksim, pomnik Republiki
Stambuł, park Gezi obok placu Taksim
Stambuł, park Gezi obok placu Taksim
Stambuł, park Gezi obok placu Taksim
Stambuł, park Gezi obok placu Taksim
Stambuł, park Gezi obok placu Taksim
Stambuł, park Gezi obok placu Taksim

Jedziemy więc tramwajem T1 przez cały Sultanahmet, most Galata do przystanku Kabataş. Tu przechodzimy na sąsiednią stację metra, jadąc specyficzną linią F1. Specyficzną, bo jednoprzystankową kolejką, w całości jadącą tunelem pod górę, łączącą stacje Kabataş i Taksim. 5 minut później wysiadamy na stacji Taksim i wychodzimy na powierzchnię ziemi na samym środeczku najważniejszego placu Stambułu – placu Taksim. Od tego miejsca rozpoczniemy swoją wędrówkę po dzielnicy Beyoğlu.

Stambuł, zabytkowy tramwaj na ulicy İstiklâl Caddesi
Stambuł, zabytkowy tramwaj na ulicy İstiklâl Caddesi

Zaskakująco – nie ma w placu Taksim niczego specjalnego. Ot, duży plac w centrum miasta. Nie ma tu wybitnych zabytków, ani jakichkolwiek innych atrakcji. Otoczenie to bary, puby, restauracje (także popularne sieciówki: McDonald’s. Burger King, Pizza Hut), agencje turystyczne, dobre hotele. Najbardziej popularnym miejscem placu Taksim jest pomnik Republiki, postawiony tu w 1928 r., czczący 5-lecie tureckiej republiki, ogłoszonej w 1923 r. przez Ataturka. Pomnik ten jest bardzo popularny także wśród Turków, jest miejscem gdzie wszyscy chcą na chwilę przysiąść, czy zrobić sobie zdjęcie.

Dzisiejszy Taksim jest miejscem obchodów wielkich wydarzeń – świętowania Nowego Roku, świąt państwowych czy wielkich wydarzeń sportowych (tu odbywają się telebimowe transmisje ważnych meczów drużyn piłkarskich ze Stambułu). Poza tymi typami wydarzeń, jakiekolwiek inne zgromadzenia i demonstracje na placu są zabronione i szybko pacyfikowane przez policję, ze względu na krwawe wydarzenia w przeszłości (m.in. całkiem niedawno, w październiku 2010 r. wysadził się tu kurdyjski samobójca).

Stambuł, ulica İstiklâl Caddesi
Stambuł, ulica İstiklâl Caddesi
Stambuł, budynek Mimar Sinan Güzel Sanatlar Üniversitesi Tophane-i Amire Kültür Sanat Merkezi
Stambuł, budynek Mimar Sinan Güzel Sanatlar Üniversitesi Tophane-i Amire Kültür Sanat Merkezi
Stambuł, meczet Kılıç Ali Pasha Camii
Stambuł, meczet Kılıç Ali Pasha Camii
Stambuł, meczet Kılıç Ali Pasha Camii
Stambuł, meczet Kılıç Ali Pasha Camii
Stambuł, meczet Kılıç Ali Pasha Camii
Stambuł, meczet Kılıç Ali Pasha Camii

Wyjątkiem okazały się wydarzenia, zapoczątkowane w maju 2013, które postawiły nasze wakacyjne plany odwiedzenia Stambułu pod znakiem zapytania. W proteście przeciwko planom likwidacji sąsiadującego z Taksimem parku Taksim Gezi, na ulice wyszły tłumy mieszkańców. Policja nie poradziła sobie z rozpędzeniem demonstracji, a protesty przerodziły się w antyrządowe i rozpowszechniły po całej Turcji. Lącznie zginęło w nich 7 osób, a 8,5 tys. zostało rannych. Wygląda na to, że protestujący wygrali, gdyż rząd zrezygnował z planów zamienienia parku w centrum handlowe i osiedle apartamentowców. Aczkolwiek jeszcze na początku lipca, na niespełna miesiąc przed naszym wyjazdem do Turcji, na placu Taksim w Stambule oraz w kilku innych tureckich miastach było niespokojnie.

Stambuł, domy w dzielnicy Beyoğlu
Stambuł, domy w dzielnicy Beyoğlu

My zobaczyliśmy plac Taksim niepodobny do tego, co oglądaliśmy w transmisjach w wiadomościach. Czysty, schludny, zadbany. Spokojnie przechodzący turyści, mieszkańcy robiący sobie zdjęcia przy pomniku Republiki. Ani śladu po policjantach czy jakichkolwiek innych służbach publicznych – sielanka. Flaga turecka spokojnie powiewa na wietrze.

Stambuł, domy w dzielnicy Beyoğlu
Stambuł, domy w dzielnicy Beyoğlu

Przechodzimy do osławionego Taksim Gezi Parki. I tu również spokój. Place zabaw oblegane przez dzieci, ławki zasiedlone przez matki, pilnujące dzieci. Młodzi ludzie leżący na trawie, chłopcy grający w piłkę. Fontanny tryskające wodą, zadbane kwietniki i trawniki. Nie ma śladu po niepokojach, nie ma śladu po próbie zaorania parku i zabetonowania go kolejnym mallem. Turcja posprzątała swoje wewnętrzne problemy przez sezonem turystycznym. Dla kraju żyjącego z pieniędzy turystów, budowanie obrazu raju, ładu i spokoju jest kluczem do dobrobytu. Wiedzą to obie strony – i rządowa i obywatelska…

Stambuł, domy w dzielnicy Beyoğlu
Stambuł, domy w dzielnicy Beyoğlu

Z placu Taksim wychodzimy w stronę chyba najbardziej rozpoznawalnej ulicy Stambułu – rozpoczynającej się od placu Taksim, İstiklâl Caddesi – ulicy Niepodległości. Ta prosta, jakby od linijki zaprojektowana ulica o długości 1 mili (1,6 km) to deptak, wypełniony eleganckimi sklepami i centrami handlowymi, galeriami, teatrami i kinami. Słowem – centrum handlowe Stambułu.

Stambuł, opuszczony kościół anglikański
Stambuł, opuszczony kościół anglikański

Choć musi dziś konkurować z kolejnymi budowanymi centrami handlowymi, nadal jest odwiedzana nawet przez 3 mln osób w ciągu doby (szczególnie w weekendy). Ceny nieruchomości przy tej ulicy są na kosmicznych poziomach. Nie ma tu ruchu samochodowego – jedynym środkiem lokomocji poza ruchem pieszym są historyczne tramwaje, jeżdżące na całej długości ulicy, wśród tłumów pieszych.

Stambuł, wieża Galata
Stambuł, wieża Galata

Z İstiklâl Caddesi odbijamy na chwilę, by zobaczyć prawosławny kościół św.Trójcy, czynny do dziś, zbudowany w 1880 r. W 1955 r. został uszkodzony i spalony w czasie pogromu Greków w Stambule, spowodowanego fałszywymi informacjami, jakoby w greckich Salonikach (Grecja od zawsze jest tureckim wrogiem numer 1) spalono dom, w którym urodził się sam Ataturk.  Ruinę odbudowano dopiero w 2003 r. Dziś parafia liczy zaledwie 150 członków.

Nie wytrzymujemy prawie dwukilometrowego spaceru stambulskim deptakiem wśród tłumów, odbijamy w kierunku Bosforu w ciasne zaułki dzielnicy Beyoğlu. W ciągu 200-300 metrów marszu w dół zobaczyliśmy, jak zmienia się wokół nas świat. Miarą oddalania się od ścieżek wydeptanych przez turystów były ceny w ulicznych sklepach. Brzoskwinie z początkowych 4 TL za kg spadły na przestrzeni kilkuminutowego spaceru do poziomu 2-2,5 TL. Krajobraz przestał był cukierkowy – pojawiły się odrapane domy i pranie wiszące pomiędzy domami.

Docieramy do meczetu Firüzağa Cami, meczetu wybudowanego w 1491 r. Przyzwyczailiśmy się już do tego w Turcji – niepozorna okolica, żadnych kierunkowskazów do zabytków, idziesz sobie i… bum ! Jakby nigdy nic, nieoznaczony niczym, stoi sobie przy ulicy zabytek o wieku ponad 600 lat, do dziś używany jak każdy inny kościół. Nic szczególnego. Poza wiekiem, który u nas z miejsca oznaczałby wpisanie na listę zabytków wysokiej klasy. Tu nie jest niczym szczególnym – tu co druga świątynia tak ma.

Stambuł, wieża Galata, widok na dzielnicę Beyoğlu
Stambuł, wieża Galata, widok na dzielnicę Beyoğlu
Stambuł, wieża Galata, widok na most Galata
Stambuł, wieża Galata, widok na most Galata
Stambuł, wieża Galata, widok na Sultanahmet, Błękitny Meczet i Hagę Sofię
Stambuł, wieża Galata, widok na Sultanahmet, Błękitny Meczet i Hagę Sofię

Schodzimy wciąż na dół, poruszając się wśród XIX- i wczesno-XX-wiecznych domów, które wypełniają całą dzielnicę Beyoğlu. Docieramy w końcu do wybrzeża Bosforu, wchodząc w dystrykt Tophane, część dzielnicy Beyoğlu. Wzdłuż stromej, prowadzącej do wybrzeża uliczki stoi budynek o skomplikowanej nazwie: „Mimar Sinan Güzel Sanatlar Üniversitesi Tophane-i Amire Kültür Sanat Merkezi”. Wybudowany w XV w., pełnił pierwotnie funkcję odlewni dział wojskowych, a jego nazwa („Tophane”) zapoczątkowała nazwę całego dystryktu. To, co obecnie stoi w tym miejscu, jest XIX-wieczną rekonstrukcją, pełniącą wiele funkcji – w jego wnętrzach mieści się m.in. uniwersytet oraz prywatna galeria sztuki. Nie wiemy, jakie miał związki (a miał, sądząc po nazwie) ze słynnym osmańskim architektem, Mimarem Sinanem.

A tuż za tym okazałym budynkiem, na wybrzeżu Bosforu znajduje się okazały kompleks Kılıç Ali Pasha, którego główną częścią jest meczet o tej samej nazwie. Oddany do użytku w 1587 r., po siedmiu latach budowy, zaprojektowany (i tu już związki są potwierdzone historycznie) właśnie przez Sinana, pomimo tego, że miał on wtedy już ponad 90 lat (Sinan dożył wieku 98 lat). Meczet ma tylko jeden minaret i aż 247 okien.

Cały kompleks składał się również z: medresy (szkoły koranicznej), łaźni, grobowca i fontanny. Pierwotnie stał na samym wybrzeżu, ale gdy budowano pobliski port, wypełniono część wybrzeża ziemią i kamieniami – dziś meczet stoi w pewnej odległości od lustra wody. Związana z tym legenda mówi, że Kılıç Ali Pasha (wielki admirał osmański) i ówczesny wielki wezyr nie żyli ze sobą w zgodzie. Na wieść o chęci budowy meczetu przez admirała, stwierdził podobno: skoro jest admirałem, pozwalam mu wybudować meczet na morzu. Admirał wykazał się sprytem i zwiózł skały z całego regionu, budując meczet na sztucznej wyspie, połączonej z lądem wąską groblą. A dopiero potem zbudowano port i wypełniono morze ziemią.

Stambuł, wieża Galata, widok na Bosfor i azjatycką część miasta
Stambuł, wieża Galata, widok na Bosfor i azjatycką część miasta
Stambuł, wieża Galata, zachód słońca nad miastem
Stambuł, wieża Galata, zachód słońca nad miastem
Stambuł, most Galata, widok na meczet Sulejmana
Stambuł, most Galata, widok na meczet Sulejmana
Stambuł, widok z mostu Galata
Stambuł, widok z mostu Galata

Istnieje jeszcze jedna legenda, związana z meczetem Kılıç Ali Pasha – otóż fundator walczył na wielu frontach, w wielu wojnach, z których sprowadzał wielu „przymusowych pracowników”. Legenda mówi, że jednym z nich był Miguel de Cervantes, późniejszy autor m.in. „Don Kichota”, pracujący przy budowie meczetu. A sam meczet jest wymieniony w powieści (pod nazwą Uchali, stosowaną dla meczetu w krajach chrześcijańskich).

Odbijamy z powrotem pod górę, w głąb stambulskiej dzielnicy Beyoğlu, wkrótce docierając do zamkniętego na cztery spusty kościoła anglikańskiego, poświęconego pamięci żołnierzy angielskich, walczących w wojnie krymskiej (połowa XIX w.). Kościół został wybudowany kilka lat po zakończeniu wojny (walczyła Anglia i Francja przeciwko carskiej Rosji) na ziemi podarowanej przez sułtana Abdulmecita. Kościół został zamkniety w 1978 r. ze względu na… brak wiernych. Podobno otworzono go ponownie w 1991 r., ale w sierpniu 2013 r. wyglądał na całkowicie wymarły, zarośnięty. Na bramach wisiały zardzewiałe kłódki.

Przy okazji wspomnijmy małe „polonica”. Podczas wojny krymskiej do Konstantynopola (ówczesna nazwa Stambułu) przyjechał… Adam Mickiewicz, by pomagać w tworzeniu polskich oddziałów, walczących ze znienawidzoną Rosją. Nasz wieszcz zmarł w Stambule, oficjalnie wskutek epidemii cholery, a w domu w którym mieszkał, mieści się dziś małe muzeum mu poświęcone. Obok znajduje się też ulica jego imienia. To tak przy okazji – w Stambule znaleźć można także silne polskie akcenty.

Stambuł, widok z mostu Galata
Stambuł, widok z mostu Galata
Stambuł, wędkarze na moście Galata
Stambuł, wędkarze na moście Galata
Stambuł, meczet Sulejmana
Stambuł, meczet Sulejmana
Stambuł, meczet Sulejmana
Stambuł, meczet Sulejmana
Stambuł, meczet Sulejmana
Stambuł, meczet Sulejmana
Stambuł, grobowiec Mimara Sinana
Stambuł, grobowiec Mimara Sinana

Kierując się w drogę powrotną, mamy po drodze jeszcze jedną atrakcję. W zasadzie „mega-atrakcję”, bo jeden z symboli Stambułu. Cały czas pnąc się pod górę na wzgórze Galata, dążymy do najsłynniejszej wieży w Stambule – wieży Galata. Wieża stoi na wspomnianym wzgórzu i stanowi jeden z najbardziej znanych elementów panoramy Stambułu.

Wieża Galata została zbudowana w 1348 r. na miejscu poprzednio stojącej tu bizantyjskiej wieży, zniszczonej w początkach XIII w. Od początków istnienia była użytkowana jako wieża monitorująca pożary w mieście (była najwyższym punktem Stambułu). Choć podobno w latach 30-tych XVII w. dokonano z jej murów udanego lotu „międzykontynentalnego” – lotnik wyposażony w sztuczne skrzydła wyskoczył z wieży Galata i wylądował w azjatyckiej dzielnicy Uskudar za Bosforem (6 km od wieży). Wieża, częściowo zbudowana z drewna, kilkukrotnie była niszczona przez pożary, Dopiero w latach 60-tych XX wieku części drewniane zastąpiono cementem i w 1967 r. udostępniono ją zwiedzającym.

Dziś wieża, wysoka na prawie 67 m (ponad 51 m na poziomie tarasu widokowego) jest obleganą (szczególnie w porze zachodu słońca) atrakcją turystyczną. My dotarliśmy do wieży ok. godziny 19-tej, kiedy na jej szczycie gromadzili się już wielbiciele zachodów słońca na tle panoramy Stambułu. Widok rzeczywiście jest unikalny i warty ceny (na wieżę obowiązują bilety wstępu – 10 TL od osoby dorosłej). Wieża jest świetnie położona pod względem krajobrazowym, a taras widokowy oferuje widok 360 stopni, zarówno na pobliski most Galata, jak i Sultanahmet, a także na Bosfor i część azjatycką. Jest wieża Galata zdecydowanie punktem obowiązkowym, jeśli chcecie zobaczyć Stambuł w całej krasie.

Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami
Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami
Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami
Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami
Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami
Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami

Schodzimy na dół, kierując się już wyłącznie (zapada zmierzch) w kierunku mostu Galata, a dalej – naszego hotelu. Po drodze mijamy kolejny meczet – Bereketzade Ali Efendi Camii, wybudowany w 1825 r. na miejscu pierwotnie stojącego tu meczetu, wybudowanego zaraz po zdobyciu Konstantynopola przez Imperium Osmańskie. Meczet został całkowicie zniszczony w 1948 r. Ponownie oddano go do użytku w 2007 r., a potocznie nazywany jest „różowym meczetem”, pewnie od koloru świątyni.

Przechodząc po zmierzchu przez most Galata, podejmujemy decyzję, żeby nie wracać tak po prostu do hotelu. Nowy cel to drażniący nas już drugi dzień meczet, stojący na wzgórzu powyżej mostu Galata, w dzielnicy Fatih – meczet Sulejmana. W drodze do niego przy wybrzeżu mijamy inny meczet – Ahi Ahmet Çelebi Camii, wybudowany prawdopodobnie w okolicach 1500 r., ale później przebudowany ręką słynnego Mimara Sinana.

Do meczetu Sulejmana wiedzie z mostu Galata stroma ulica pod górę. Wchodzenie nią po zmroku nie jest zbyt komfortowe – okolica nie wygląda na bezpieczną, a ulice są całkowicie puste, nie wyglądając jednocześnie na zbytnio zadbane. Dodatkowo, droga jest trochę kręta, prowadząc niezbyt ciekawymi, działającymi na wyobraźnię, zaułkami. Tak czy siak, już po ciemku, w okolicach godz.19:30 docieramy do meczetu Sulejmana.

Meczet Sulejmana nazwę nosi od imienia sułtana, za czasów którego został wybudowany – Sulejmana Wspaniałego. Architektem był słynny Mimar Sinan (meczet Sulejmana jest najbardziej znanym jego dziełem) – a sam meczet jest do dziś drugim co do wielkości (po Błękitnym  Meczecie) meczetem w Stambule – nic więc dziwnego, że przyciągał naszą uwagę od pierwszego spojrzenia. Sinan wybitnie wzorował się na kościele Hagia Sofia. Meczet ma 4 minarety i 28 kopuł, budowę skończono w 1557 r. Niestety, ze względu na porę, zastaliśmy meczet zamknięty, mogliśmy go podziwiać jedynie z zewnątrz.

Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami
Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami
Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami
Stambuł, sklep z tureckimi przysmakami

Obok meczetu znajduje się mauzoleum Sulejmana Wspaniałego (jego grobowiec), w którym pochowano także dwóch innych sułtanów osmańskich: Ahmeda II i Sulejmana II. Mauzoleum to jest jednak zamknięte dla zwiedzających, otwierane jest tylko raz na rok, w rocznicę śmierci Mimara Sinana (9 kwietnia). Sam Sinan został pochowany (zmarł w 1588 r.) tuż obok meczetu Sulejmana, w grobowcu zaprojektowanym przez… siebie. Byliśmy przy nim, co prawda po ciemku (zdjęcia) – ale byliśmy. W drodze powrotnej mijamy jeszcze łaźnię, kiedyś będącą częścią kompleksu, razem z meczetem Sulejmana, także autorstwa Mimara Sinana.

Wracamy z powrotem do hotelu pomiędzy Hagią Sofią a Błękitnym Meczetem w dzielnicy Sultanahmet. Po drodze wstępujemy do sklepu firmowego Koska – firmy produkującej znane tureckie łakocie. Nie mówiąc o jedzeniu, sklep stanowił także atrakcję wizualną i fotograficzną. A łakocie od Koski (chałwa) dojechały do Polski pomimo upałów po drodze – i smakowały naprawdę… turecko 🙂

Stambuł, korek na autostradzie
Stambuł, korek na autostradzie
Stambuł, wyjeżdżamy z miasta
Stambuł, wyjeżdżamy z miasta
Granica turecko-grecka
Granica turecko-grecka
Turcja mówi "güle güle" (do widzenia)
Turcja mówi „güle güle” (do widzenia)

Nazajutrz rano opuścimy Stambuł. Na koniec poznamy smak miejscowych korków – wyjazd z miasta zabrał nam dobre 1,5 godziny. Zgubiła nas chęć szybkiego wyjazdu na autostradę – ta okazała się tak niesamowicie zakorkowana, że szybsze okazało się zawrócenie i przejazd przez centrum miasta. O godzinie 14-tej staliśmy już na przejściu granicznym z Grecją, tym samym którym do Turcji wjeżdżaliśmy. Po 20 dniach spędzonych w Turcji, opuściliśmy ten kraj. Kolejnym przystankiem miał być Rożen, mikroskopijna miejscowość w płd.-zach. Bułgarii.

Ale zanim o dalszej drodze, spiszemy trochę swoich wrażeń i doświadczeń z jazdy samochodem po tureckich drogach. Będzie też o dziwacznych przepisach drogowych i o tym, jak to jest, gdy w Turcji dostaniesz mandat za przekroczenie prędkości 🙂

Pełna galeria zdjęć ze stambulskiej dzielnicy Beyoğlu znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena 5 / 5. Ilość opinii: 1

Ten artykuł nie był jeszcze oceniany. Oceń jako pierwszy!

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o