Słoweńska Planica i przepiękne Alpy

Planica była pierwszym punktem majowej objazdówki po Słowenii. Jako kibice skoków nie mogliśmy sobie odpuścić wizyty na słynnej mamuciej skoczni. Ale nasze serca skradły widoki w okolicach. Alpy są przepiękne w maju!

0

Długi weekend majowy przeznaczyliśmy na objazdówkę po kraju, który do tej pory był jedynie tym tranzytowym, w drodze na Bałkany – po Słowenii. Planica była pierwszym punktem tej objazdówki. Jako kibice skoków nie mogliśmy sobie odpuścić wizyty na słynnej mamuciej skoczni. Ale nasze serca skradły widoki w okolicach. Alpy są przepiękne w maju!

Słowenia 2017, dzień 1. Co przychodzi do głowy kibicowi skoków narciarskich na dźwięk słowa „Słowenia”? Oczywiście Planica i słynna mamucia skocznia – Letalnica, na której zwyczajowo odbywają się zawody kończące każdego roku cykl Pucharu Świata. Planica to nie nazwa miejscowości, a nazwa doliny, na terenach której znajduje się duży kompleks skoczni – bo skoczni jest tu o wiele więcej, nie tylko ta mamucia.

No i właśnie dolina Planica i skocznia Letalnica marzyły się nam od lat. W zasadzie za każdym razem, gdy przejeżdżaliśmy przez Słowenię, patrzyliśmy na mapy, jak daleko od naszej trasy leży skocznia. Ale nigdy jakoś się nie składało. Aż nadeszła majówka 2017 roku i dedykowana Słowenii wyprawa na całe 9 dni. A jak wyprawa do Słowenii, to Planica musi być w planach i basta.

Planica, słynna skocznia mamucia
Planica, słynna skocznia mamucia
Planica, kompleks skoczni narciarskich
Planica, kompleks skoczni narciarskich
Planica, teren kompleksu skoczni narciarskich
Planica, teren kompleksu skoczni narciarskich

Plan zrealizowaliśmy – kompleks skoczni Letalnica, zwany kiedyś Velikanką, zaliczyliśmy. To pierwsza mamucia skocznia narciarska, którą mieliśmy okazję zobaczyć na własne oczy. Jej ogrom rzeczywiście osłabia – szczególnie jak się ma lęk wysokości – więc wycieczkę na górę po schodach odpuściliśmy sobie 🙂

Jednak to, co nas zachwyciło po drodze do Planicy i w dalszej drodze z Planicy wgłąb Słowenii, to widoki. Na słoweńską majówkę jechaliśmy z doświadczeniem z samochodowej, lutowej objazdówki po Ukrainie, gdzie temperatury w dzień sięgały -16 stopni (tak, MINUS szesnastu – w dzień) Celsjusza. Po niej obiecaliśmy sobie, że na majówkę pojedziemy gdzieś, gdzie jest ciepło. No i pojechaliśmy – do Słowenii. Nie spodziewaliśmy się, że po drodze w alpejskiej Austrii zastaniemy zaspy śniegu, a we włoskich i słoweńskich Alpach dostojne szczyty będą tak silnie zaśnieżone, przy temperaturach w nocy spadających do kilku stopni na plusie.

Planica, widok na Alpy
Planica, widok na Alpy
Planica, widok na Alpy
Planica, widok na Alpy
Planica, widok na Alpy
Planica, widok na Alpy
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim

Koniec końców jednak – to połączenie zbliżającego się wielkimi krokami lata, widocznego na silnie zielonych polach i lasach, z wciąż dającą się widzieć zimą w postaci bielusieńkich szczytów górskich – najbardziej nas urzekło. Widok Alp na pograniczu słoweńsko-włoskim po prostu skradł nasze serca i do dziś te widoki mamy w oczach.

Górskie panoramy zawsze kochaliśmy i kręte, górskie widokowe trasy samochodowe są naszymi ulubionymi. Kolekcjonujemy je jak znaczki pocztowe 🙂 Tutaj nie było krętych, stromych serpentyn ani mrożących stromizn i skarp tuż za brzegiem drogi. ale te alpejskie widoki… Głowę urywa. Tym, co najbardziej zapamiętaliśmy, było odwiedzone całkiem przypadkiem, po drodze, alpejskie, naturalne włoskie jeziorko Lago del Predil. Przepiękny kolor wody, w której odbijają się zaśnieżone górskie szczyty. Malownicza wysepka na środku jeziora i ławeczki przy brzegu, które wprost wołają – siadaj, i delektuj się. Przy tym jeziorku zostawiliśmy sporą część ciepłych uczuć, związanych z majową objazdówką po Słowenii. Choć jeziorko nie leży w Słowenii 🙂

Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Alpy na pograniczu słoweńsko-włoskim
Lago del Predil, włoskie alpejskie jezioro na pograniczu ze Słowenią
Lago del Predil, włoskie alpejskie jezioro na pograniczu ze Słowenią
Lago del Predil, włoskie alpejskie jezioro na pograniczu ze Słowenią
Lago del Predil, włoskie alpejskie jezioro na pograniczu ze Słowenią
Lago del Predil, włoskie alpejskie jezioro na pograniczu ze Słowenią
Lago del Predil, włoskie alpejskie jezioro na pograniczu ze Słowenią

Nie ma co więcej pisać, bo żadne słowa nie opowiedzą tego, co pokażą zdjęcia. Zostawiamy Was więc z tym, co widzieliśmy i co zostało w obiektywach naszych aparatów. Alpy piękne są i basta!

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena / 5. Ilość opinii:

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o