Powitanie z Cyprem. Larnaka i najbliższe okolice

Październik 2015 r. stał u nas pod podróżniczym znakiem kolejnej wyspiarskiej objazdówki. Po włoskiej Sardynii i Malcie przyszła kolej na najdalszą wyspiarską wyprawę – równy tydzień spędziliśmy na podziwianiu walorów Cypru.

0

Październik 2015 r. stał u nas pod podróżniczym znakiem kolejnej wyspiarskiej objazdówki. Po włoskiej Sardynii i Malcie przyszła kolej na najdalszą wyspiarską wyprawę – równy tydzień spędziliśmy na podziwianiu walorów Cypru.

Cypr 2015, dzień 1. Podróż na Cypr zaplanowaliśmy strasznie dawno temu. Bilety lotnicze kupowaliśmy… 13 miesięcy przed wyjazdem, we wrześniu 2014 r. Kilka tygodni później zarezerwowaliśmy sobie też samochód na cały czas pobytu na wyspie. Pozostało tylko czekać – no i oczywiście w międzyczasie podróżować w inne części naszego kontynentu.

Najwięcej kłopotu było z określeniem planu podróży już na wyspie. Cypr nie jest za duży, ale za to pełen atrakcji każdego rodzaju: zabytki starożytne i bizantyjskie, atrakcje zgotowane przez przyrodę: jaskinie, klify, formacje skalne. Kilka miejsc (w tym 9 kościółków i jeden klasztor, rozsiane po górach Troodos) wpisanych na listę UNESCO. No i ta mniej znana, północna część wyspy, pozostająca pod protektoratem Turcji i w klimacie Turcji – a tureckie klimaty lubimy jako rzadko które… Koniec końców plan został „zatwierdzony” dosłownie na kilka dni przed wylotem. Zarezerwowaliśmy sobie też z wyprzedzeniem dwa pierwsze noclegi (w sumie w żadnym miejscu nie spaliśmy więcej niż jedną noc), resztę pozostawiając do rezerwacji na bieżąco – nie byliśmy bowiem pewni, gdzie poszczególne dni będą się nam kończyć. No i… w drogę.

KML-LogoFullscreen-LogoGeoJSON-LogoGeoRSS-Logo
Cypr, Larnaka

ładowanie mapy - proszę czekać...

Larnaka, średniowieczny fort: 34.910376, 33.637562
Larnaka, meczet Kebir (Buyuk): 34.910354, 33.637208
Larnaka, meczet Zuhuri: 34.911819, 33.636028
Larnaka, kościół św.Łazarza: 34.911423, 33.635030
Larnaka, kościół Faneromeni: 34.910965, 33.627799
Larnaka, stadion Zenona z Kitionu: 34.914625, 33.628099
Larnaka, Akademia Amerykańska: 34.917432, 33.628464
Larnaka, grecki kościół ewangelicki: 34.917045, 33.629370
Larnaka, kościół anglikański: 34.917304, 33.629993
Larnaka, stary szpital publiczny: 34.918012, 33.629134
Larnaka, kościół Chrysopolitissa: 34.922041, 33.628517
Larnaka, ruiny starożytnego Kitionu (Area III): 34.921153, 33.628668
Larnaka, ruiny starożytnego Kitionu (Area I): 34.922134, 33.630105
Larnaka, ruiny starożytnego Kitionu (Area II): 34.923379, 33.630524
Larnaka, ruiny starożytnego Kitionu (wzgórze Bamboula): 34.920053, 33.633002
Larnaka, Muzeum Archeologiczne: 34.919138, 33.633496
Larnaka, konwent św.Józefa: 34.918751, 33.633994
Larnaka, Muzeum Pierides: 34.916130, 33.636274
Larnaka, Plac Europejski: 34.917027, 33.637798
Larnaka, pomnik ofiar ludobójstwa Ormian: 34.916336, 33.638436
Larnaka, statua Kimona z Aten: 34.914507, 33.638125
Larnaka, kościół ormiański: 34.914968, 33.635539
Larnaka, miejska plaża Finikoudes: 34.914335, 33.638849
Larnaka, osmański akwedukt: 34.912655, 33.599324
Cypr, nasze wypożyczone cacuszko :)
Cypr, nasze wypożyczone cacuszko 🙂
Hala Sultan Tekke pod Larnaką
Hala Sultan Tekke pod Larnaką
Słone jezioro Larnaca, w tle Hala Sultan Tekke
Słone jezioro Larnaca, w tle Hala Sultan Tekke
Hala Sultan Tekke pod Larnaką
Hala Sultan Tekke pod Larnaką

Wyloty do Larnaki z lotniska Chopina w Warszawie (WizzAir) realizowane są o wprost nieludzkich godzinach (6:20 rano), co oznacza potrzebę bycia na lotnisku o przysłowiowym świcie. Dla nas oznaczało to brak sensu rezerwacji hotelu na nocleg przed wylotem w stolicy, przyjechaliśmy więc ostatnim możliwym transportem z Poznania i nocleg urządziliśmy sobie na lotnisku – nie ma z tym na Okęciu problemu, oczywiście o ile lubicie spać na metalowych miejscach do siedzenia. Jako starzy bywalcy znamy już miejsca, obok których są dostępne gniazdka zasilania, można więc przy okazji podładować wszystkie telefony, tablety czy inne sprzęty.

Loty samolotami nie są u nas niczym szczególnym, więc żadnej historii tu nie będzie. Może poza widokami na sam Cypr – samolot bowiem oblatuje już na niskich wysokościach wschodnią i południową część Cypru, lecąc niemal dokładnie nad wybrzeżem, można sobie pooglądać w fajnej perspektywy miejsca, które za chwilę będziemy zwiedzać.

W Larnace 11 października w porze naszego lądowania było 29 C, co oczywiście zmusza od razu do zmiany odzienia. Czyli akcja „krótki rękawek i krótkie spodenki”. A potem ogonek przy lotniskowej wypożyczalni samochodów (Europcar), gdzie od razu z musu przypominamy sobie południowy luz – nikomu nigdzie się nie śpieszy, wszystko wydarzy się dokładnie wtedy, kiedy ma się wydarzyć itp. Na samochód musimy poczekać, dojedzie na lotnisko. Przy okazji – na Cyprze niestety wypożyczalnie samochodów działają w trybie: bak pełny – bak pusty. Znaczy trzeba odebrać samochód z pełnym bakiem paliwa, za które trzeba dodatkowo zapłacić (oczywiście cena jest wyższa niż na stacji benzynowej), a oddać można z bakiem pustym – ale weź tu wyceluj w pusty bak 🙂 Więc przepłacamy na początku i zostawiamy w prezencie paliwo w baku na końcu… Taki dodatkowy interesik.

Grobowiec w Hala Sultan Tekke pod Larnaką
Grobowiec w Hala Sultan Tekke pod Larnaką
Hala Sultan Tekke pod Larnaką
Hala Sultan Tekke pod Larnaką
Kiti, Panagia Angeloktistos
Kiti, Panagia Angeloktistos
Kiti, Panagia Angeloktistos
Kiti, Panagia Angeloktistos
Kiti, Panagia Angeloktistos, słynna mozaika
Kiti, Panagia Angeloktistos, słynna mozaika

Dokupiliśmy jeszcze dodatkowe ubezpieczenie, zwalniające nas z wszelkiej odpowiedzialności finansowej za samochód – jak się człowiek przesiada w samochód z kierownicą po prawej stronie i ma jeździć po „angielsku”, czyli lewą stroną, to mimo wszystko lepiej pozbyć się stresu. Szczególnie, że mieliśmy doświadczenie z Sardynii, gdzie ktoś już pierwszej nocy dość widocznie przerysował nam samochód i resztę wyjazdu stresowaliśmy się dopłatą (koniec końców wypożyczalnia odebrała samochód bez dodatkowych opłat).

Odbieramy więc samochód, pakujemy bagaż do bagażnika i… w drogę. Znacie ten moment ? To zawsze nas najbardziej ekscytuje – wysiadamy w obcym miejscu, z perspektywą dłuższego zwiedzania – zaczyna się czas na który czekamy od dłuższego czasu. I do tego to nieznane, które po kilku dniach staje się swojskie i przewidywalne. Jazda lewą stroną nie robi na nas (znaczy na mnie: bo w tamBylskich jest jedna osoba z prawem jazdy :)) wrażenia. Jeździliśmy już własnym samochodem po Anglii i Irlandii, wypożyczonym po Malcie. Tylko pierwsze chwile są śmieszne – kierowca szuka pasów bezpieczeństwa po lewej stronie, gdzie jest dźwignia zmiany biegów, a biegów szuka z prawej strony, czyli w kieszeni drzwi 🙂 A pasażerka wsiada do samochodu od strony kierowcy 🙂

Praktyczna rada od nas: jeśli na co dzień nie jeździcie samochodem z kierownicą po prawej i nie jeździcie lewą stroną drogi, nie pchajcie się autem od razu w centrum dużego miasta. Zrobiliśmy tak na Malcie w lutym 2015 r., gdzie najpierw wzięliśmy się za zwiedzanie najbardziej odludnej północnej części wyspy, powtórzyliśmy to na Cyprze – zamiast pchać się od razu w ciasne uliczki Larnaki, zaplanowaliśmy sobie kilka atrakcji poza miastem, gdzie łatwiej można przywyknąć do odmiennych standardów ruchu i do „odwrotnej” obsługi samochodu. Szczególnie do zmiany biegów lewą ręką – zawsze na początku wymaga tu uwagi, nie warto dodatkowo utrudniać sobie „inicjacji” zmuszaniem się do nawigowania po ruchliwym mieście.

Panorama Larnaki znad słonego jeziora
Panorama Larnaki znad słonego jeziora
Larnaka, średniowieczny fort obronny
Larnaka, średniowieczny fort obronny
Larnaka, średniowieczny fort obronny
Larnaka, średniowieczny fort obronny

Od razu wyjeżdżając z lotniska, zaczynamy zwiedzanie. Nie ma co tracić czasu. Na pierwszy ogień idzie meczet Hala Sultan, a w zasadzie Hala Sultan Tekke, czyli kompleks meczetu i szkoły lub klasztoru, położony niemal w sąsiedztwie lotniska w Larnace. A w dodatku prowadzi do niego szeroka dwupasmówka, na której ciężko się pomylić w kierunku jazdy. Do meczetu prowadzą widoczne oznakowania, nie jest trudno tu trafić.

Larnaka, meczet Kebir (Buyuk)
Larnaka, meczet Kebir (Buyuk)

Zanim jednak powstał tu meczet, już w epoce brązu istniało tu podobno największe skupisko ludzkie na Cyprze. Pod kompleksem znaleziono pozostałości z okresu połowy drugiego tysiąclecia p.n.e. Osada istniała na pewno prawie do początków naszej ery, ale niemożność przeprowadzenia wykopalisk pod stojącymi zabudowaniami utrudnia odkrycie wszystkiego.

Larnaka, popiersie Zenona z Kitionu
Larnaka, popiersie Zenona z Kitionu

Hala Sultan Tekke nie wygląda może na znamienitą budowlę, ale w rzeczywistości jest jednym z najważniejszych miejsc Islamu. Wiąże się to z historią z połowy VII w., kiedy to miała tu zginąć (spadła z muła) ciotka samego Mahometa. Została pochowana w miejscu śmierci (choć niektóre odłamy Islamu twierdzą co innego). Kompleks został wybudowany w czasach osmańskiej władzy na Cyprze, w XVIII w., kiedy to odkryto grobowiec, uznany za miejsce pochówku Umm Haram, wspomnianej ciotki Mahometa. Jak ważne to miejsce dla Islamu, mogą pokazać spory historyków – czy jest ono trzecie, czy czwarte w hierarchii.

Dodatkowym atutem meczetu jest jego położenie nad słonym jeziorem Larnaca – ale to najbardziej widać w miesiącach zimowych, kiedy to w jeziorze jest… woda 🙂 Bo wtedy na jeziorze tym zimują masowo tysiące różowych flamingów – miejsce to jest znane z tego widoku. A w październiku słone jezioro Larnaca to raczej ogromne błotko, w które można wpaść po kolana…

Żeby jeszcze opóźnić zderzenie z rzeczywistością dużego miasta, jedziemy z powrotem w kierunku lotniska, a potem dalej na zachód, do miejscowości Kiti. Tu znajduje się kolejny „superzabytek” – kościół Panagia Angeloktistos – „Zbudowany przez Aniołów”, pochodzący z XI w., a zbudowany na ruinach stojącej tu wcześniej wczesnochrześcijańskiej bazyliki – – istniejącej już w V w. Podobno z pierwotnej bazyliki ostała się piękna mozaika, znajdująca się za ikonostasem i ołtarzem – ma pochodzić z VI w. To jedno z najważniejszych dzieł, przedstawiających Maryję z tamtego okresu – na Cyprze istniały jeszcze dwa inne, ale po 1974 r. znalazły się po tureckiej stronie wyspy – obydwie już nie istnieją. Kościół był rozbudowywany do XIV w., kiedy to przyjął obecną postać. We wnętrzach znaleźć można freski z XIII w.

Larnaka, meczet Kebir (Buyuk)
Larnaka, meczet Kebir (Buyuk)
Larnaka, stara dzielnica turecka
Larnaka, stara dzielnica turecka
Larnaka, nieczynny meczet Zuhuri
Larnaka, nieczynny meczet Zuhuri
Larnaka, kościół św.Łazarza
Larnaka, kościół św.Łazarza
Larnaka, kościół św.Łazarza
Larnaka, kościół św.Łazarza
Larnaka, kościół św.Łazarza
Larnaka, kościół św.Łazarza

Z budową tej pierwotnej bazyliki wiąże się legenda. Otóż mieszkańcy starożytnego Kition (pierwotnej Larnaki) ze względu na coraz częstsze arabskie najazdy, postanowili wybudować w dzisiejszymi Kiti nową świątynię, poświęconą Matce Bożej. Ale w trakcie budowy zauważyli, że jest ona nocą przenoszona w inne miejsce, niektórzy też widzieli budujące świątynię w innym miejscy anioły. Postanowili więc dokończyć budowę w nowym miejscu, a ona postępowała zadziwiająco szybko. Stąd nazwa świątyni: „zbudowana przez aniołów”.

Rozgrzewka zrobiona, możemy wjechać do Larnaki. Trochę nie mamy wyboru, choć od czasu lądowania nie zadziałała nam cypryjska sieć komórkowa (Cypr jest w UE, więc działają tu ceny roamingowe z Unii Europejskiej), więc cała nawigacja opiera się na naszych notatkach, sporządzonych na mapie przed wyjazdem. Plątamy się nieco w ciasnych uliczkach najstarszej części miasta, ale jakimś cudem w końcu stajemy przed wjazdem do wielopoziomowego parkingu, który upatrzyliśmy sobie jeszcze w Polsce. Miejsc w bród i ceny przystępne. Czas więc zobaczyć właściwą Larnakę.

Czas też na rys historyczny naszego cypryjskiego miasta – gospodarza. Wspominaliśmy już o starożytnym Kitionie, protoplaście Larnaki – założony został w XIII w. p.n.e. i był wtedy królestwem – miastem, jednym pewnie z kilku na wyspie. Później miastem władał Egipt i Persja (mniej więcej VI w. p.n.e.). Potem niewiele wiadomo o historii miasta, poza tym, że w I w. p.n.e. władzę przejęli Rzymianie, a w I i IV w. miasto zniszczyły trzęsienia ziemi. Pozostałości starożytnego Kitionu rozsiane są po dzisiejszej Larnace – to co znaleźliśmy, zaznaczyliśmy na naszej mapce.

Larnaka, starszy z kościołów Faneromeni, pod którym znajduje się wczesnochrześcijańska krypta
Larnaka, starszy z kościołów Faneromeni, pod którym znajduje się wczesnochrześcijańska krypta
Larnaka, wejście na stadion im.Zenona z Kitionu
Larnaka, wejście na stadion im.Zenona z Kitionu
Larnaka, budynek Akademii Amerykańskiej
Larnaka, budynek Akademii Amerykańskiej
Larnaka, stary szpital publiczny w stylu kolonialnym
Larnaka, stary szpital publiczny w stylu kolonialnym

Później miasto ginie w otmętach dziejów, pojawiając się znów w XII w., od tego czasu pozostając ważnym portem morskim wyspy. I tak pozostaje aż do końcówki XX w., kiedy to po inwazji tureckiej na Cypr, Larnaka staje się głównym lotniskiem niepodległej części wyspy. Paradoksalnie, po podziale wyspy, Larnaka zyskała na znaczeniu, zarówno pod względem handlowym, jak i turystycznym. Dziś jest ponad 60-tysięcznym miastem.

Larnaka, piękna wieża kościoła Chrystopolitissa
Larnaka, piękna wieża kościoła Chrystopolitissa

Wjeżdżamy więc do Larnaki. Parkujemy w Finikoudes Multipark (wielopiętrowy parking: 6 EUR za 12 godzin), znajdujący się w samym środku zabytkowego centrum miasta i ruszamy na podbój naszego pierwszego cypryjskiego celu. Pierwszym miejscem atrakcyjnym dla nas jest oczywiście miejska plaża Finikoudes – wszak można tu w październiku zamoczyć nogi (na początek wystarczy) w prawie 30 stopniach temperatury.

Tuż obok wejścia na plażę stoi średniowieczny fort, pierwotnie zbudowany prawdopodobnie już w XII w. Został rozbudowany w XIV w. i funkcjonował jako obronna forteca południa wyspy aż do XVIII w., kiedy to został opuszczony.  Od początków XX w. aż do 1960 r., czyli w czasie panowania brytyjskiego na Cyprze, fort używany był jako więzienie i miejsce egzekucji. Od czasów uzyskania przez Cypr niepodległości, fort wykorzystywany jest jako muzeum (wstęp 2,5 EUR – darowaliśmy sobie).

Po sąsiedzku z fortem stoi meczet Kebir (Buyuk), zwany Wielkim Meczetem, prawdopodobnie pierwszy osmański meczet na Cyprze. Oryginalnie był katolickim kościołem św.Katarzyny, wybudowanym w XIII / XIV w., później przekształconym przez Turków w meczet. W dokumentach pojawia się on w połowie XVIII w. Meczet niestety zastajemy zamknięty.

Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu (Area III)
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu (Area III)
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu (Area I)
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu (Area I)
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu (Area II, dostępna dla zwiedzających)
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu (Area II, dostępna dla zwiedzających)
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu, wzgórze Bamboula przy Muzeum Archeologicznym
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu, wzgórze Bamboula przy Muzeum Archeologicznym

Meczet Bekira Paszy, zwany też meczetem Zuhuri, kolejna osmańska świątynia w Larnace, powstała w XIX w. z przekształcenia starego kompleksu szkolnego (Tekke). Minaret zawalił się w początkach XX w. i nie został odbudowany. Został zamknięty w 1974 r., obecnie w przylegających zabudowaniach mieści się młodzieżowy hostel.

Stąd widać już najbardziej znaczącą bizantyjską budowlę na całym Cyprze i jeden z symboli miasta – kościół św.Łazarza. Wybudowany przez cesarza Leona VI w IX w., w legendarnym miejscu pochówku biblijnego Łazarza – tego wskrzeszonego przez Chrystusa. Wg legendy Łazarz po wskrzeszeniu udał się właśnie na Cypr, gdzie przez kilkadziesiąt lat był biskupem w Kitionie – dzisiejszej Larnace. Grób Łazarza znajduje się pod kościołem i jest dostępny do zwiedzania.

Turcy nigdy nie zamienili świątyni w meczet (choć długo nie pozwalali odbudować kościelnej wieży, zburzonej w pierwszych latach ich panowania na wyspie) właśnie ze względu na znajdujące się pod nią chrześcijańskie cmentarzysko, nie pasujące do islamskiej świątyni. Ikonostas prawosławnej dziś cerkwi pochodzi z XVIII w., niektóre ikony na ścianach są o wiek starsze. Kościół i cały kompleks w październiku były otwarte dość krótko, dodatkowo z przerwą na „sjestę”. A na dodatek w godzinach otwarcia odbywały się we wnętrzach jakieś uroczystości (ślub), nie dane więc nam było go zwiedzić.

Wychodzimy ze starej części Larnaki, kierując się na zachód – odchodzimy od wybrzeża morskiego. Celem są ruiny starożytnego Kitionu, ale najpierw dochodzimy do kościoła Faneromeni, a w zasadzie dwóch kościołów. Nowy, większy został wybudowany obok starszego, gdyż ten nie mieścił już wiernych. O wiele bardziej interesujący jest jednak ten mniejszy – wybudowano go w początkach XX w. w miejscu stojącego tu wcześniej średniowiecznego kościoła. Pod świątynią znajduje się spora pieczara, która służyła wczesnym chrześcijanom Kitionu jako kościół. Niektórzy uważają też, że pieczara była używana znacznie wcześniej – już w czasach fenickich.

Larnaka, Muzeum Archeologiczne
Larnaka, Muzeum Archeologiczne
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu, wzgórze Bamboula przy Muzeum Archeologicznym
Larnaka, pozostałości starożytnego Kitionu, wzgórze Bamboula przy Muzeum Archeologicznym
Larnaka, konwent św.Józefa
Larnaka, konwent św.Józefa
Larnaka, posterunek policji
Larnaka, posterunek policji

Stary kościół jest otoczony wielką czcią i związaną z nim legendą. Otóż trzykrotne obejście go i pozostawienie skrawka ubrania lub włosów daje ponoć uzdrowienie. Świątynia jest też miejscem, gdzie żony i dziewczyny marynarzy modlą się o ich bezpieczeństwo i szczęśliwy powrót do domu.

Na północ od kościoła znajduje się stary stadion Zenona z Kitionu, nazwany od imienia najsłynniejszego obywatela miasta, greckiego filozofa z IV w. p.n.e., założyciela szkoły stoickiej. Przed monumentalnym wejściem na stadion, na ulicznym rondzie zobaczycie ładną statuę bogini Artemis. Trochę dalej na północ znajdziecie też popiersie Zenona z Kitionu, niemal naprzeciw budynków „Akademii Amerykańskiej”, prywatnej, niekomercyjnej uczelni, działającej od 1908 r. Idąc dalej ulicą obok Akademii, zobaczycie jeszcze dwa kościoły: Grecki Ewangelicki i Anglikański. Po przeciwnej stronie, nieco schowane, znajdują się budynki starego publicznego szpitala, nieco zaniedbane, zbudowane w stylu kolonialnym.

Teraz trochę na północ – do kościoła Chrysopolitissa, pochodzącego oryginalnie z czasów bizantyjskich (ok. XII – XIII w.). Obecny wygląd świątyni nadała odbudowa z 1768 r. Piękna kościelna wieża pochodzi z XIX w. Ikonostas we wnętrzu także, ale znaleźć w nim można także wiele ikon z XVI / XVII w. Informacyjnie, jakieś 200 m od tej świątyni znajduje się zupełnie niezabytkowy kościół Matki Bożej Łaskawej (ulica Terra Santas), w którym w niedziele odprawiane są msze święte w języku polskim – to kościół rzymsko-katolicki.

W okolicach kościoła Chrystopolitissa znajduje się kilka odsłoniętych pozostałości po antycznym Kitionie. Większość starożytnych ruin leży do dziś pod współczesną zabudową miasta, odsłonięto jedynie kilka punktowych miejsc. Z dwóch stron kościoła Chrystopolitissa znajdują się dwa najmniej istotne i atrakcyjne punkty (tzw. Area I i Area III), znajdujące się za siatką i niedostępne dla zwiedzających.

Larnaka, Muzeum Pierides
Larnaka, Muzeum Pierides
Larnaka, dawna siedziba imperialnego Banku Osmańskiego
Larnaka, dawna siedziba imperialnego Banku Osmańskiego
Larnaka, morska marina
Larnaka, morska marina
Larnaka, pomnik ofiar ludobójstwa Ormian na nadmorskiej promenadzie
Larnaka, pomnik ofiar ludobójstwa Ormian na nadmorskiej promenadzie
Larnaka, miejska plaża Finikoudes
Larnaka, miejska plaża Finikoudes
Larnaka, nadmorska promenada
Larnaka, nadmorska promenada

Wykopaliska starożytnego Kitionu to w zasadzie nie kończąca się historia „błędów i wypaczeń”. Dużą część znalezisk po prostu rozkradziono – dziś znajdują się w zagranicznych muzeach i prywatnych kolekcjach. Częściowo mury antycznego miasta wykorzystano nawet do pozyskiwania gruzu, którym zasypywano okoliczne bagna (!). To, co udało się uratować, oglądać można w dwóch miejscach – jedynym dostępnym do zwiedzania stanowisku archeologicznym (tzw. Area II), niestety nieczynnym w weekendy, oraz w miejskim Muzeum Archeologicznym (także w weekendy zamkniętym).

Larnaka, statua Zenona z Kitionu na nadmorskiej promenadzie
Larnaka, statua Zenona z Kitionu na nadmorskiej promenadzie

W Area II znajdują się prastare świątynie (nawet z XIII w. p.n.e.) oraz ruiny domostw i warsztatów. Obok Muzeum Archeologicznego z kolei – na wzgórzu zwanym Bamboula, odkopano duże fragmenty antycznego portu – Kition był w starożytności dużą potęgą morską. Można przy okazji zobaczyć, jak bardzo cofnęło się przez tysiąclecia morze – starożytny port leży dziś dość daleko od wybrzeża.

Larnaka, statua ateńskiego wodza Kimona na nadmorskiej promenadzie
Larnaka, statua ateńskiego wodza Kimona na nadmorskiej promenadzie

Tuż obok Muzeum Archeologicznego stoi konwent św.Józefa, założony w 1844 r. przez francuskie misjonarki. Słynął on ze swojej szkoły dla dziewcząt oraz szpitala. Siostry skupiały się przez cały okres istnienia na działalności charytatywnej. Konwent wyróżnia się zdecydowanie swoją piękną architekturą.

Teraz kierunkiem jest nadmorska promenada w Larnace, ale po drodze zahaczamy o jeszcze jedno muzeum – jak wszystkie atrakcje w mieście w niedzielę – zamknięte. Muzeum Pierides to drugie warte wg nas odwiedzenia muzeum w Larnace, po tym archeologicznym. Najstarsze i największe na Cyprze prywatne muzeum, z kilkoma tysiącami eksponatów, działające od 1839 r., założone przez cypryjskiego archeologa. Eksponaty pochodzą z wykopalisk na całym Cyprze. Szczególnie atrakcyjna jest ponoć kolekcja ceramiki, pochodzące praktycznie ze wszystkich okresów historii wyspy, począwszy od czasów prehistorycznych. Niestety – jak już napisaliśmy – my z okazji niedzieli pocałowaliśmy w muzeum Pieridesa klamkę. Zupełnie nie rozumiemy zamykania największych atrakcji miasta na weekendy.

Larnaka, miejska plaża Finikoudes
Larnaka, miejska plaża Finikoudes
Larnaka, kościół ormiański
Larnaka, kościół ormiański

Przejście promenadą zaczynamy od jej północnej strony. Promenada w Larnace, to jedyne miejsce, gdzie w niedzielę wszystko działa – to taki sarkazm, by wypełniona jest hałaśliwymi barami i restauracjami, nawet w październiku pracującymi na pełnych obrotach. To chyba jedyne miejsce, gdzie w październiku widzieliśmy rzeczywiście tłok, ale nie ma się co dziwić, skoro sąsiaduje z główną miejską plażą, a w dniu naszej wizyty było prawie +30C i pełne słońce.

Północny kraniec promenady to Plac Europejski, wypełniony siedzibą Muzeum Historycznego Larnaki oraz malowniczymi budynkami Galerii Sztuki. Przed nimi znajduje się statua Zenona z Kitionu – wspominaliśmy już o nim wcześniej w tym wpisie. Nieco dalej znajduje się coś, co nas szczególnie interesowało – pomnik ofiar ludobójstwa Ormian w Turcji. Ten temat to taki nasz mały konik, a dodatkowo ciekawiło nas to miejsce ze względu na sytuację na Cyprze – w końcu duża część wyspy wciąż jest wg mieszkańców południa Cypru pod „turecką okupacją”. Pomnik odsłonięto w 2008 r. w miejscu, gdzie do Larnaki przypłynęli pierwsi ormiańscy uchodźcy, uciekający przed rzeziami w Turcji.

Mniej więcej w środku promenady stoi jeszcze jeden znaczący pomnik – statua Kimona. Kimon to wódz i polityk ateński z V w. p.n.e. Przez całe życie walczył z Persami i odpierał ich najazdy na greckie miasta. Aż wreszcie w połowie V w. podjął wyprawę na Cypr, celem przegnania stąd Persów. Oblegał Kition (dzisiejszą Larnakę), ale w czasie oblężenia zmarł (lub zginął, nie jest to pewne). Ze względu na współczesne sympatie Cypru z Grecją jego pomnik tu zupełnie nie dziwi.

Tu na chwilę odchodzimy od wybrzeża. Kilka przecznic w głąb stoi kolejny dowód pobytu w Larnace ormiańskich uchodźców – kościół św.Stefana (patrona tureckiej Adany), wybudowany przez ormiańską społeczność miasta w 1909 r. I to w zasadzie koniec naszego zwiedzania Larnaki – miasta, które zapadło nam w pamięci jajo to, w którym wszystkie największe atrakcje w weekend można sobie odpuścić. Były myśli, żeby opóźnić wyjazd następnego dnia i wrócić do Kitionu, Muzeum Archeologicznego i Muzeum Pieridesa, ale ostatecznie nie chcieliśmy burzyć swoich planów.

Larnaka, osmański akwedukt
Larnaka, osmański akwedukt
Larnaka, osmański akwedukt
Larnaka, osmański akwedukt

Wracamy do samochodu i jedziemy zobaczyć ostatnią atrakcję Larnaki, położoną dość daleko poza historycznym centrum miasta – akwedukt, który często kojarzony jest jako rzymski (taki stereotyp), a tymczasem jest budowlą osmańską, oddaną do użytku w 1750 r., sponsorowaną przez ówczesnego tureckiego namiestnika Larnaki, Bekira Paszę. Podobno uważany jest za najważniejszy osmański zabytek na Cyprze – OK, robi wrażenie swoją długością, ale chyba jednak z tym zdaniem się nie zgodzimy.

Uciekamy do hotelu, nieprzespana noc dolotowa na Cypr robi swoje. No, a poza tym to był 11 października 2015 r. – dzień meczu Polska – Irlandia, decydującego o naszym ewentualnym awansie na Euro 2016 we Francji. A tamBylscy to także kibice piłkarscy 🙂 Nocleg mieliśmy zarezerwowany poza Larnaką, w miejscowości Oroklini, a hotel okazał się strzałem w dziesiątkę – to chyba najlepsze miejsce (i najtańsze), a którym spaliśmy na Cyprze. Mecz co prawda transmitowały wyłącznie płatne cypryjskie telewizje, ale internet w hotelu okazał się rewelacyjny i mecz oglądaliśmy na laptopie, który przezornie pojechał z nami – głównie na tę okazję.

Tak też kończy się nasza opowieść o Larnace. Z perspektywy czasu – miejsca, za którym najmniej tęsknimy na Cyprze. Choć ma wyjątkowe atrakcje historyczne, to praktycznie żadnej z nich nie mogliśmy uznać za zaliczone – bo przylecieliśmy w niedzielę. Ale może to wina zmęczenia podróżą… Później było na Cyprze już tylko lepiej – w zasadzie cała reszta cypryjskiego planu została zrealizowana – a Cypr naprawdę ma czym się chwalić. Zapraszamy więc na dalszą część relacji – w kolejnym wpisie pojedziemy wzdłuż południowo-wschodniego wybrzeża wyspy. Najlepsze plaże, widowiskowe jaskinie, klify i formacje skalne. Tym razem zabytków będzie nieco mniej 🙂

Pełna galeria zdjęć z cypryjskiej Larnaki znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena / 5. Ilość opinii:

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o