Podgorica, czyli o tym, jak zaatakowały nas transformersy :)

Czarnogórski etap naszej wakacyjnej podróży w 2014 r. rozpoczęliśmy od wizyty w stolicy tego kraju. W planach głównie zobaczenie najstarszej dzielnicy miasta. A tymczasem główną atrakcją niespodziewanie stały się… transformersy 🙂

0

Czarnogórski etap naszej wakacyjnej podróży w 2014 r. rozpoczęliśmy od wizyty w stolicy tego kraju. W planach głównie zobaczenie najstarszej dzielnicy miasta. A tymczasem główną atrakcją niespodziewanie stały się… transformersy 🙂

Tour de Europe 2014, dzień 17 (poprzedni wpis: Szkodra, czyli Albania twierdzami stoi). Szkodrę, ostatnie miasto zwiedzane przez nas podczas tej podróży w Albanii, opuściliśmy lekko po południu, udając się w stronę czarnogórskiej granicy. Odległość do Podgoricy to 60 km, trasa zajmuje więc około godziny. Trzeba jednak dołożyć trochę na granicę, albańskie granice prawie nigdy nie są do przejechania ot tak, swoje trzeba odstać. Ale tym razem poszło wyjątkowo sprawnie – przejście graniczne zajęło nam ok.20 minut, co jest naprawdę dużym sukcesem – na czarnogórsko-albańskiej granicy zdarzało nam się stać w przeszłości nawet i 2 godziny. Z granicy już tylko 20 km i dotarliśmy do stolicy Czarnogóry.

Podgorica sama w sobie nie posiada zatrważającej liczby zabytków, ale okolice miasta zamieszkałe były już w czasach illyryjskich (np. Doclea, wspominana przez Ptolomeusza w II w. p.n.e., zniszczona na początku VII w.). Protoplasta samej Podgoricy – Birziminium, wspominany był już w czasach rzymskich jako mały przystanek karawan. Dzisiejsza Podgorica powstała prawdopodobnie w czasach powstawania serbskiej dynastii Nemanjiców, zresztą jej założyciel – Stefan Nemanja – wg legendy urodził się właśnie w Ribnicy – bo tak wtedy nazywało się miasto.

Podgorica, parlament Czarnogóry
Podgorica, parlament Czarnogóry
Podgorica, pomnik Puszkina
Podgorica, pomnik Puszkina
Podgorica, pomnik Nikoli I, księcia, a potem króla Czarnogóry
Podgorica, pomnik Nikoli I, księcia, a potem króla Czarnogóry
Podgorica, kamienny most z czasów osmańskich
Podgorica, kamienny most z czasów osmańskich
Podgorica, turecka twierdza z XV w.
Podgorica, turecka twierdza z XV w.

Nazwa Podgorica pojawia się po raz pierwszy w 1326 r. – wtedy już miasto było prężnym ośrodkiem handlowym, położonym na skrzyżowaniu dwóch bardzo ważnych dróg. Rozwój miasta zatrzymali Turcy, zdobywając miasto w 1474 r. Aczkolwiek wybudowali tu twierdzę, której ruiny oglądać można dzisiaj, w miejscu gdzie powstawało pierwsze miasto – Ribnica. Osmanie rozpoczęli także islamizację miasta i przesiedlanie do niego rodzin muzułmańskich, co zaowocowało powstaniem stricte tureckich części miasta (Nova Varoš), także istniejących do dziś.

Czasy tureckie skończyły się w Podgoricy w 1878 r., kiedy to po wojnie rosyjsko-tureckiej, pokojowy kongres w Berlinie „przydzielił” miasto do Czarnogóry. Ponowny rozwój miasta trwał krótko, bo nadeszła I wojna światowa i okupacja austro-węgierska. Po II wojnie, podczas której miasto znów okrutnie ucierpiało (w bombardowaniach zginęła ok.1/3 ludności miasta), Podgorica została stolicą jednej z jugosłowiańskich republik. Od 2006 r. formalnie jest stolicą niepodległej Czarnogóry.

Podgorica, meczet Osmanagica
Podgorica, meczet Osmanagica

W Podgoricy najważniejszym naszym celem była dzielnica Nova Varoš, czyli stara część turecka miasta. Miejsce parkingowe znaleźliśmy obok… siedziby parlamentu Czarnogóry – pomogła nam zapewne trochę sobota, parking stał sobie pusty). Lokalizacja idealna, bo wystarczy przejść na drugą stronę ulicy, by znaleźć się na terenie starej tureckiej twierdzy i w dzielnicy Nova Varoš.

No to zaczynamy. Zaczynamy od starego, kamiennego mostu na rzece Ribnica, tuż przy jej połączeniu z drugą rzeką, Moracą. Most pochodzi z ery osmańskiej, ale nie jest znana dokładna data jego budowy. Architektonicznie – typowy stary most. Ze względu na swoją widowiskowość i przyjemną okolicę, odwiedzany dziś przez pary młodych ludzi, a wieczorami „traktowany” jako miejsce spotkań młodzieży. Po przejściu przez most wkraczamy na teren dawnej tureckiej twierdzy Depedogen, jak już wspominaliśmy – wybudowanej pod koniec XV w. przez Turków, po tym jak zdobyli miasto. Legenda mówi, że twierdza jest znacznie starsza, jej początki sięgają XII w. i była ona miejscem urodzenia wspomnianego Stefana Nemanji – pierwszego władcy ze słynnej serbskiej dynastii. Ale to tylko legenda.

Podgorica, meczet Starodoganjska
Podgorica, meczet Starodoganjska
Podgorica, turecka wieża zegarowa
Podgorica, turecka wieża zegarowa
Podgorica, Plac Republiki
Podgorica, Plac Republiki
Podgorica, Teatr Narodowy
Podgorica, Teatr Narodowy

Twierdza przez większość swojego istnienia używana była jako magazyn prochu i amunicji – co skończyło się dla niej bardzo źle. W 1878 r. uderzył w nią bowiem piorun, co skończyło się ogromną eksplozją i w efekcie końcem istnienia twierdzy. Choć dla nas – jakoś dziwnie ten 1878 rok to rok, kiedy Turcy, rządzący miastem, musieli je opuścić – ale to tylko taka nasza teoria. W każdym razie z twierdzy do dziś pozostało bardzo niewiele, aczkolwiek warto tu zaglądnąć – ruiny są bardzo malowniczo usytuowane na zbiegu dwóch rzek.

Podgorica, transformersy w centrum miasta
Podgorica, transformersy w centrum miasta

Idziemy na południe, wkraczając w starą turecką dzielnicę, najstarszą część dzisiejszej Podgoricy. Rzeczywiście można się tu momentami przenieść w inne miejsce na mapie. Niska, tradycyjna zabudowa, wąskie i kręte uliczki, małe, kameralne meczety – trochę jak z zapomnianego tureckiego miasteczka.

Podgorica, transformersy w centrum miasta
Podgorica, transformersy w centrum miasta

Pierwszy z meczetów – Starodoganjska, wybudowany został w czasach, gdy Turcy zdobywali miasto, pod koniec XV w. Wtedy, nie licząc meczetu w twierdzy Depedogen, był to jedyny meczet w mieście. Był wielokrotnie odnawiany, ostatnio pod koniec XX w. Dużo młodszy jest drugi znajdujący się w dzielnicy meczet – meczet Osmanagica (nazwa pochodzi od nazwiska fundatora, pochowanego zresztą na dziedzińcu), wybudowany w XVIII w. Zniszczony podczas II wojny światowej, pozostawał w ruinie przez dziesiątki lat, odnowiony dopiero w 1997 r.

Podgorica, transformersy w centrum miasta
Podgorica, transformersy w centrum miasta

W tym samym czasie, co meczet Osmanagica, wybudowany został jeden z symboli dzisiejszej Podgoricy, turecka „Sahat kula”, czyli wieża zegarowa (wysokość: 16 m) w dzielnicy Nova Varoš. W dzielnicy podobno można znaleźć kilka innych pozostałości tureckich (hamam, stare więzienie).

Podgorica, transformersy w centrum miasta
Podgorica, transformersy w centrum miasta

Czas na pobieżne choćby zobaczenie nowszej części Podgoricy. Nie ma tam zabytków, choć ze starej dzielnicy wiedzie tędy najkrótsza droga do kościoła św.Jerzego (IX – XI w.), położonego na zboczu wzgórza Gorica, na północy miasta. Do kościoła nie dotarliśmy, bo okazało się, że drogi do niego prowadzące są w remoncie, a innych nie chciało nam się szukać. Pospacerowaliśmy więc sobie po centrum Podgoricy, m.in. po głównym placu – Placu Republiki, obok Teatru Narodowego i, wracając do samochodu – nieco po sąsiedzku – obok Parlamentu, Banku Centralnego i Głównej Poczty.

Podgorica, transformersy w centrum miasta
Podgorica, transformersy w centrum miasta

Już niemal na początku spaceru po centrum naszą uwagę przykuły jednak inne atrakcje. Okazało się, że na terenie centrum porozstawiane są repliki transformersów, będące artystycznymi pracami, wykonanymi w odpadów – taka demonstracja ekologiczna. Poszczególni „bohaterowie” filmowi stali w różnych częściach centrum, a my skupiliśmy się na odnalezieniu jak największej ich liczby – nie wiedzieliśmy wtedy, ile ich faktycznie jest. Znaleźliśmy sześć, później doczytaliśmy, że wszystkich było siedem.

Podgorica, transformersy w centrum miasta
Podgorica, transformersy w centrum miasta

Transformersy stały się niechcący główną atrakcją naszego krótkiego pobytu w Podgoricy i pretekstem do zabawy w ich poszukiwanie. Na pewno nasze najmłodsze pociechy długo pamiętały ten odcinek naszej podróży. W szczególności Szymek, dla którego transformersy były okazją do naprawdę świetnej zabawy i największą chyba atrakcją całej podróży.

Z Podgoricy wyjechaliśmy bez żalu – miejsce „odhaczone”, choć raczej specjalnie nie zapadnie nam w pamięć (no, może poza transformersami :)). Może, gdybyśmy pojeździli dookoła miasta i sprawdzili stanowiska archeologiczne w miejscach starożytnych miast i illyryjskich osiedli, byłoby inaczej. Może będzie to okazja, by tu wrócić. A na razie jedziemy dalej, bo to nie koniec dnia i nie koniec czarnogórskich atrakcji. Kolejne to stara czarnogórska stolica Cetynia i park narodowy Lovcen. Ale je pokażemy Wam w kolejnym wpisie.

Pełna galeria zdjęć z Podgoricy znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena / 5. Ilość opinii:

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o