Mardin, kamienny bliźniak Midyat

Mardin, tak samo jak i Midyat, jest żelaznym punktem na turystycznej trasie po południowo-wschodniej Turcji. Oba miasta słyną dziś ze swych historycznych części, zbudowanych z kamienia, pamiętających czasy odległych kultur. Mardin prezentuje się okazalej ze względu na swe położenie na wzgórzu i twierdzę górującą nad miastem.

0

Mardin, tak samo jak i Midyat, jest żelaznym punktem na turystycznej trasie po południowo-wschodniej Turcji. Oba miasta słyną dziś ze swych historycznych części, zbudowanych z kamienia, pamiętających czasy odległych kultur. Mardin prezentuje się okazalej ze względu na swe położenie na wzgórzu i twierdzę górującą nad miastem.

Turcja południowo-wschodnia, dzień 7 (poprzedni wpis: Hasankeyf, skalne miasto którego wkrótce nie będzie…). Diyarbakir, Midyat i Mardin (oraz pośrednio, leżące na trasie, Hasankeyf) stworzyły nam „magiczny” trójkąt, w którym poruszaliśmy się przez dwie pełne doby w trakcie naszej podróży. Trójkąt, po którego bokach poruszaliśmy się w różnych kierunkach, chcąc te wszystkie miejsca zobaczyć podczas krótkich dwóch lutowych dni:

  • najpierw z Diyarbakir przez Hasankeyf (zatrzymując się jedynie na kilka fotek z poziomu drogi) pojechaliśmy do Midyat;
  • rano zwiedziliśmy Midyat i okolicy, po czym przemieściliśmy się godzinę drogi wstecz do Hasankeyf, by tym razem dokładnie go zwiedzić;
  • z Hasankeyf, znów przez Midyat (tylko przejazdem) pojechaliśmy do Mardin;
  • drugiego ranka zwiedziliśmy Mardin, by już o 14-tej być spowrotem w Diyarbakir (tym razem inną trasą – przez Cinar), gdzie oddawaliśmy pożyczony samochód;

Jeśli przyglądniecie się mapie, zobaczycie o co chodzi z tym krążeniem. A spowodowane to było chęcią pobytu (noclegu) w Midyat i Mardin oraz zobaczenia Hasankeyf, w którym o nocleg rezerwowany przez internet jest bardzo krucho, a na poszukiwania na miejscu nie chcieliśmy tracić czasu. Bo, jak już wspomnieliśmy, dni w lutym i tak są wystarczająco krótkie.

KML-LogoFullscreen-LogoGeoJSON-LogoGeoRSS-Logo
Turcja, Mardin

ładowanie mapy - proszę czekać...

Turcja, Mardin, meczet Necmettin Camii: 37.311139, 40.732573
Turcja, Mardin, meczet Şeyh Çabuk Camii: 37.313095, 40.731633
Turcja, Mardin, kościół Kirklar Kilisesi: 37.313323, 40.732412
Turcja, Mardin, muzeum miejskie: 37.313537, 40.734794
Turcja, Mardin, chaldyjski kościół Mor Hürmüzd Keldani Kilisesi: 37.313485, 40.737305
Turcja, Mardin, meczet Kasım Tuğmaner Camii: 37.313225, 40.738211
Turcja, Mardin, meczet Dinari Pamuk Camii: 37.313464, 40.740046
Turcja, Mardin, meczet Ulu Camii: 37.312769, 40.739622
Turcja, Mardin, budynek poczty: 37.314381, 40.743291
Turcja, Mardin, meczet Şehidiye Camii: 37.314168, 40.743484
Turcja, Mardin, medresa Zinciriye Medresesi: 37.314100, 40.739858
Turcja, Mardin, twierdza: 37.315585, 40.739064
Mardin, panorama starego miasta
Mardin, panorama starego miasta
Mardin, hotel Antik Tatlidede Konagi
Mardin, hotel Antik Tatlidede Konagi
Mardin, kościół Kirklar Kilisesi
Mardin, kościół Kirklar Kilisesi
Mardin, kościół Kirklar Kilisesi
Mardin, kościół Kirklar Kilisesi

Budzimy się więc w Mardin, gdzie spaliśmy w hotelu w starej części miasta, blisko jej głównej ulicy – Cumhuriyet Cadessi, a więc blisko wszystkich atrakcji miasta. Sam hotel zresztą też taką wizualną atrakcją jest, a dodatkowo oferuje duży taras z widokiem na twierdzę. Polecamy więc hotel Antik Tatlidede Konagi, mający tylko jeden minus, typowy dla hoteli umiejscowionych w ciasnych uliczkach starych miast – brak parkingu. W zasadzie parking jest – ale na jedno auto. Szczęście – byliśmy w lutym jedynymi zmotoryzowanymi jego klientami i to jedno miejsce właśnie nam przypadło.

Mardin, kościół Kirklar Kilisesi
Mardin, kościół Kirklar Kilisesi

Historia miasta Mardin jest typową historią dla Mezopotamii – miejsce zamieszkane jest od bardzo dawnych czasów (mniej więcej 4000 r. p.n.e.). W ciągu czasów starożytnych wiele kultur przewinęło się przez miasto, często zmieniające przynależność do różnych mocarstw. Przewinęli się tutaj i Hetyci i Asyryjczycy i królestwo Urartu.

Mardin, kościół Kirklar Kilisesi
Mardin, kościół Kirklar Kilisesi

Byli też Macedończycy i Aleksander Wielki, a potem jeden z jego wodzów – Seleukos. W II w. p.n.e. tereny Mardin weszły w skład królestwa Urfy, wraz z którym w III w. n.e. dostały się pod panowanie Imperium Rzymskiego. Następcą Rzymu było Bizancjum aż do 640 r., kiedy to nadeszła fala islamu i kalifowie z Damaszku.

Na początku XII w. rozpoczęły się rządy dynastii Artukidów, w mocy których pozostawał Mardin przez kolejne trzy wieki. To właśnie po Artukidach pozostało w mieście bardzo dużo zabytków: meczetów, medres, łaźni i karawanserajów. Miasto obroniło się potem przed najazdem Timura Chromego, pomimo iż zdobył on większość terenów Azji Srodkowej i posiadał na owe czasy jedną z najpotężniejszych armii na świecie. Ale szybko miasto zdobyli władcy z dynastii Kara Kojunlu, którzy równie szybko przegrali kolejną walkę o Mardin z plemionami Ak Kojunlu, które odbudowały miasto po burzliwych czasach walk.

Na początku XVI w. nadeszło Imperium Osmańskie, aczkolwiek pomimo wieków islamizacji, wciąż istniały w Mardin i istnieją do dziś kościoły różnych odłamów chrześcijaństwa, które koegzystują z meczetami. Choć nie powstawały już nowe, to stare przetrwały cały okres islamu – większość z nich wybudowano jeszcze przed erą islamizacji.

Przez zawieruchę I wojny światowej i późniejsze walki o wyzwolenie Turcji, Mardin przeszło bez większych ofiar, choć każda z armii miała ochotę na zdobycie twierdzy na szczycie wzgórza. Zadecydowała twarda postawa mieszkańców przeciwko obcym armiom. Z Mardin związane było także życie Kemala Mustafy Ataturka, który właśnie tutaj otrzymał tytuł „paszy”, generała armii tureckiej. Dziś jest Mardin szybko rosnącym miastem, z obecną populacją dochodzącą do 90 tys. mieszkańców. Jest też stolicą regionu, do którego należy także Midyat.

Mardin, pomnik Ataturka
Mardin, pomnik Ataturka
Mardin, muzeum miejskie
Mardin, muzeum miejskie
Mardin, kościół Mor Hürmüzd Keldani Kilisesi
Mardin, kościół Mor Hürmüzd Keldani Kilisesi
Mardin, meczet Dinari Pamuk Camii
Mardin, meczet Dinari Pamuk Camii

Z tym „kamiennym bliźniakiem” Midyat to trochę naciągane. Stara część Mardin jest zdecydowanie większa i okazalsza. Ma też o wiele więcej klimatu i widowiskowości – jest położona na stromym wzgórzu, zwieńczonym potężną twierdzą, do dziś wykorzystywaną do celów wojskowych. W sieci opinie bywają różne – nam zdecydowanie bardziej podobał się Mardin. Przy meczetach i bazarach, nawet tych cuchnących oferowanymi świeżymi podrobami i resztkami zwierząt, tętni tu codzienne życie, w odróżnieniu od Midyat, gdzie stare syryjskie kościoły wyzamykane są na cztery spusty. Mardin po prostu żyje.

Zwiedzanie atrakcji historycznych Mardin odbywa się poprzez spacer wzdłuż głownej ulicy starej części miasta – Cumhuriyet Cadessi. Wszystkie ważne miejsca znajdują się w jej okolicy, oczywiście poza twierdzą na szczycie wzgórza. Ale najpierw schodzimy w dół, aż do głównej przelotowej ulicy Yeni Yol Caddesi, tylko po to, by obejrzeć pełną panoramę starego Mardin, ze wspomnianą twierdzą jako jej zwieńczeniem. Ta panorama to w zasadzie punkt obowiązkowy, widok który znajdziecie u każdego podróżnika, który w Mardin był.

Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)

Wspinamy się z powrotem w górę, tak aby trafić na zachodni kraniec Cumhuriyet Cadessi i przejść całą długością ulicy w stronę wschodnią. Wspinaczka stromymi, krętymi kamiennymi uliczkami jest atrakcją samą w sobie, każdy kto w Mardin będzie chcąc nie chcąc ją „zaliczy”. „Po drodze” mijamy meczet Necmettin Camii, którego tabliczka informuje o bardzo starym pochodzeniu (1093 r.).

Mardin, minaret meczetu Ulu Camii (Wielkiego Meczetu)
Mardin, minaret meczetu Ulu Camii (Wielkiego Meczetu)

Angielskojęzyczna tablica zawiera jedno zdanie: meczet pochodzi z XII w. (czyli lekka różnica w porównaniu z poprzednią informacją) i pochowano w nim jednego z władców z dynastii Artukidów, którzy wtedy rządzili regionem – Necmeddina Ilgazi. Władca ten rzeczywiście rządził tu na początku XII w. Nie udało się nam znaleźć kompletnie nic więcej o historii meczetu.

Przy samej ulicy Cumhuriyet Cadessi stoi meczet Şeyh Çabuk Camii, którego data budowy nie jest znana (najpewniej jest to świątynia chrześcijańska, przekształcona w meczet). Obecny wygląd zyskał prawdopodobnie w XV w.

Tak jak i w Midyat, historia wymieszała w Mardin wiele kultur i religii, których pozostałości istnieją do dziś zgodnie i bez większych ekscesów. Mardin bogate jest zarówno w historyczne meczety, jak i świątynie chrześcijańskie, i to kilku różnych odłamów chrześcijaństwa. Pierwszą chrześcijańską świątynią, do której trafiamy jest syryjski kościół Kirklar Kilisesi, znany także pod nazwą Mor Behnam (od założyciela) lub angielską Forty Martyrs Church. Kościół pochodzi z drugiej połowy VI w., a najczęściej stosowane wezwanie „Czterdziestu Męczenników” odnosi się do czterdziestu rzymskich żołnierzy, którzy przeszli na chrześcijaństwo, za co zostali zabici (wrzuceni do lodowatych wód jeziora) w 320 r. w Sevaste (dzisiejsze tureckie Sivas). Legenda mówi, że relikwie męczenników zostały zabrane z miejsca kaźni i rozmieszczone w różnych świątyniach. Fresk z podobiznami zamęczonych znajduje się we wnętrzach kościoła, do których niestety nie dostaliśmy się – pozostało nam podziwianie budowli z poziomu dziedzińca, po którym można spacerować. Kościół jest czynny do dziś, nabożeństwa odprawiane są wyłącznie w niedziele.

Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet)
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet), relikwia - broda proroka Mahometa
Mardin, meczet Ulu Camii (Wielki Meczet), relikwia – broda proroka Mahometa

Idziemy wzdłuż Cumhuriyet Cadessi w stronę zachodnią, docierając po chwili do sporego placu, przy którym stoi oczywiście pomnik Ataturka. Znacznie bardziej znaną atrakcją tego miejsca jest jednak Muzeum Miejskie w Mardin, mieszczące się w bardzo widowiskowym budynku, wybudowanym pod koniec XIX w., pierwotnie jako siedziba katolickiego patriarchatu asyryjskiego. Na początku XXI w. budynek odkupiło miasto, wyremontowało i przeznaczyło na muzeum, w którym prezentowane są antyki od czasów paleolitu (epoki kamienia) aż do niemal czasów współczesnych. Z ciekawostek, które znaleźliśmy na temat tego muzeum, znalazła się informacja, że wśród eksponatów znajdują się m.in. najstarsza na świecie zabawka-samochodzik (wykonana z kamienia), wyceniana na wiek 7.500 lat oraz najstarszy na świecie akt własności, spisany na kamiennej tabliczce (dotyczył sprzedaży ogrodu), mający 2.800 lat. Muzeum jednak nie zwiedzamy, ograniczenia czasowe na to nam nie pozwoliły.

Nieco dalej stoi przy ulicy kościół Mor Hürmüzd Keldani Kilisesi, należący do chaldyjskiego (wschodniosyryjskiego) odłamu chrześcijaństwa. Pochodzi on aż z IV w. (397 r.), dziś jest nie używany i podziwiać go można jedynie z zewnątrz. Choć podobno jedyna dziś chaldyjska rodzina w Mardin, prowadząca nieopodal sklep jubilerski, posiadająca klucze do kościoła, chętnie wprowadza zainteresowanych do wnętrz, My nie próbowaliśmy. Idziemy dalej, mijając, jak na Mardin, super młody meczet Kasım Tuğmaner Camii, wybudowany w 1960 r., ale bardzo widowiskowy i z bogato zdobionym wejściem. Meczet ten stoi na miejscy istniejącego tu kiedyś starego kościoła.

Nieopodal stoi meczet Dinari Pamuk Camii, o którego dacie budowy nikt nie ma pojęcia. Stoi w każdym razie na miejscu dawnej chrześcijańskiej kaplicy. Najprawdopodobniej pochodzi z XVI w., choć znajdowano poszlaki mówiące nawet o XI wieku. Docieramy wreszcie do jednego z ważniejszych meczetów Mardin, czyli do Ulu Camii. Jego minaret widać z daleka, ale dotarcie do samego meczetu nie jest takie proste – trzeba trochę pokrążyć ciasnymi i krytymi uliczkami bazaru, znajdującego się pomiędzy ulicą Cumhuriyet Cadessi a świątynią.

Mardin, medresa Zinciriye Medresesi
Mardin, medresa Zinciriye Medresesi
Mardin, medresa Zinciriye Medresesi
Mardin, medresa Zinciriye Medresesi
Mardin, medresa Zinciriye Medresesi widziana spod twierdzy
Mardin, medresa Zinciriye Medresesi widziana spod twierdzy

Ulu Camii (czyli Wielki Meczet) wybudowany został w XI / XII w., ale do dziś przetrwało tylko część pierwotnych zabudowań. Jedyny widoczny dziś (z każdej części starego Mardin) minaret jest rekonstrukcją, powstałą na oryginalnych fundamentach w XIX w. Meczet posiadał kiedyś jeszcze drugi minaret, ale ten zawalił się wieki temu. Bardzo widowiskowy kompleks (jeden z najstarszych meczetów w całej Anatolii) jest świeżo po renowacji. Prawdopodobnie wcześniej w tym miejscu istniał kościół chrześcijański (być może został skonwertowany na meczet). We wnętrzach świątyni, w ścianie znajduje się miejsce, gdzie jak mówią turystyczne przewodniki, przechowywany jest fragment brody proroka Mahometa.

Ostatnie dwie warte zobaczenia atrakcje architektoniczne, znajdujące się w okolicach ulicy Cumhuriyet Cadessi znajdują się niemal naprzeciwko siebie, na wschodnim krańcu ulicy. Po jednej stronie stoi budynek, wykorzystywany od 1953 r. jako siedziba poczty (określany jako najbardziej okazały budynek poczty w całej Turcji), wybudowany w XIX w. jako rodzinna rezydencja. Budynek ten jest właśnie świeżo po odnowieniu.

Po drugiej stronie ulicy stoi kolejny zabytkowy meczet – Şehidiye Camii, wybudowany w 1214 r. przez sułtana Melika Nasruddin Artuk Aslana. Tworzy on jeden kompleks razem z medresą, wybudowaną jednocześnie. Jedynie minaret meczetu jest „świeży”, bo ma ledwie prawie 100 lat. Na tym kończą się zidentyfikowane przez nas atrakcje głównej ulicy starego Mardin, ale to nie koniec atrakcji miasta w ogóle.

Mardin, zabytkowy budynek poczty
Mardin, zabytkowy budynek poczty
Mardin, meczet Şehidiye Camii
Mardin, meczet Şehidiye Camii

Wracamy do meczetu Dinari Pamuk Camii i idącymi naprzeciw niego w górę schodami szybko docieramy do Zinciriye Medresesi, medresy wybudowanej w końcówce XIV w. przez osobę o bardzo krótkim nazwisku: Melik Necmeddin İsa Bin Muzaffer Davud Bin El Melik Salih (łatwe do zapamiętania, prawda ? :-)).

Mardin, meczet Şehidiye Camii
Mardin, meczet Şehidiye Camii

Medresa często nazywana jest też imieniem sułtana Isa, czyli swojego budowniczego, który był w niej także jakiś czas więźniem, gdy Mardin najechał Timur Chromy ze swoimi wojskami (1394 r.). Medresa w swoim kompleksie mieści także meczet oraz mauzoleum swojego twórcy. Wybudowana została wysoko na wzgórzu pod twierdzą, gdyż jej poboczną funkcją był także punkt obserwacyjny.

Niejako na „deser” zostawiliśmy sobie spacer wzdłuż leżącej tuż nad samą medresą twierdzy w Mardin, górującej nad całym miastem oraz bliższą i dalszą okolicą. Docierając do niej łatwo sobie zdać sprawę, jak wielką rolę musiała ona pełnić dla obronności miasta. Położona na stromym wzgórzu, otoczona wysokimi murami musiała być ciężkim orzechem do zgryzienia dla każdego najeźdźcy.

Twierdza (nazywana też cytadelą) jest zagadką, jeśli chodzi o czas jej budowy. Teorii jest kilka, jedna mówi o X wieku, inna że budowla jest znacznie starsza i odnawiali ją już Bizantyjczycy. Jeszcze inna, że powstała w czasach islamskich. Pewne fragmenty obwarowań pamiętają w każdym razie czasy budowy. Wewnątrz twierdzy mieszczą się domy mieszkalne, meczet i wiele innych budynków. Obecnie twierdza wykorzystywana jest do celów wojskowych i w ogóle nie jest dostępna dla zwiedzających. Warto podejść pod nią dla niesamowitych widoków, na czele z panoramą miasta. Patrząc dalej za miasto, zapewne widzimy już Syrię (w prostej linii z Mardin jest do granicy pewnie jakieś 20 km).

Po niespełna 4 godzinach spacerowania po starym Mardin kończymy przygodę z kolejnym już kamiennym, historycznym miastem w południowo-wschodniej Turcji. Czas na wymeldowanie się z hotelu i wyjazd – ale jeszcze nie tak do końca. Zaledwie 2 km od starego miasta, w kierunku południowo-zachodnim i nieco na uboczu leży kolejna zabytkowa medresa – Kasımiye Medresesi. Pochodzi ona z końcówki czasów dynastii Artukidów i została wybudowana zaraz po zwiedzanej przez nas uprzednio innej medresie: Zinciriye Medresesi, prawdopodobnie przez tego samego architekta. Budowę dokończono dużo później (1469 r.), ze względu na przerwy spowodowane zawieruchami wojennymi. Była ona ważnym ośrodkiem edukacji i nauki, studenci uczyli się tu fizyki, chemii, medycyny, astronomii i teologii islamskiej.

Mardin, ulica Cumhuriyet Cadessi
Mardin, ulica Cumhuriyet Cadessi
Mardin, ulica Cumhuriyet Cadessi
Mardin, ulica Cumhuriyet Cadessi
Mardin, medresa Kasımiye Medresesi
Mardin, medresa Kasımiye Medresesi
Mardin, medresa Kasımiye Medresesi
Mardin, medresa Kasımiye Medresesi
Mardin, medresa Kasımiye Medresesi, meczet we wnętrzach
Mardin, medresa Kasımiye Medresesi, meczet we wnętrzach
Mardin, medresa Kasımiye Medresesi, grobowiec sułtana Kasima
Mardin, medresa Kasımiye Medresesi, grobowiec sułtana Kasima

We wnętrzach medresy mieszczą się m.in. dwa małe meczety oraz mauzoleum twórcy, który ukończył jej budowę – sułtana Kasima. Znajduje się tu także (na dwóch kondygnacjach) kilkadziesiąt pokojów uczniów oraz na północnej ścianie – fontanna. Nie da się tu dojechać środkami komunikacji publicznej, a droga powrotna wiedzie dość stromo pod górę. Nie ma opłat za wstęp (w całym Mardin żadna atrakcja nie była płatna, przypominamy jednak, że nie wchodziliśmy do muzeów), ale też nie ma żadnych restauracji ani toalet po drodze. Na miejscu są tylko kramiki z wątpliwej jakości pamiątkami. Można podobno (nam się nie udało) wyjść na dach medresy, tworzący taras z niesamowitym widokiem na okolicę.

Opuszczając mury medresy, tym razem już ostatecznie opuszczamy Mardin. Zabrakło nam czasu na ostatnią dużą atrakcję, monaster Deyrulzafaran, położony na południowy-wschód od miasta (jakieś 6 km), zwany też Saffron. Wybudowany w V w. jako świątynia, był przez jakiś czas rzymską fortecą, by w końcu zacząć pełnić rolę klasztoru. Ogromny (365 pokoi) monaster ma kilka kościołów, przez wieki pełniąc rolę siedziby patriarchy syryjskiego kościoła prawosławnego.

Çınar, miasteczko bliskie nam ze względu na podobieństwo nazwy do naszego nazwiska
Çınar, miasteczko bliskie nam ze względu na podobieństwo nazwy do naszego nazwiska

Wyjeżdżamy z Mardin, kierując się na miejscowość dobrze się nam kojarzącą, bo o nazwie bardzo podobnej do naszego nazwiska – Çınar. Celem podróży jest powrót do Diyarbakir, gdzie na lotnisku musimy oddać wypożyczony dwa dni wcześniej samochód.

Pełna galeria zdjęć z Mardin znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena / 5. Ilość opinii:

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o