Malownicza Bosa

Czwarty dzień na Sardynii stał pod znakiem zwiedzania zachodniej części wyspy. Na początek „trafiła” nam się widokowa trasa z Alghero do jednego z najpiękniejszych miejsc, jakie na Sardynii widzieliśmy – kolorowego, historycznego miasta Bosa.

0
5
(3)

Czwarty dzień na Sardynii stał pod znakiem zwiedzania zachodniej części wyspy. Na początek „trafiła” nam się widokowa trasa z Alghero do jednego z najpiękniejszych miejsc, jakie na Sardynii widzieliśmy – kolorowego, historycznego miasta Bosa.

Sardynia 2014 (poprzedni wpis: Alghero, pałace miejskie i zabytki architektury). Po dwóch noclegach i pełnym dniu, spędzonym w Alghero, czwartego dnia pobytu na Sardynii wróciliśmy do „tambylskiego” stylu podróżowania – czyli objazd po kolejnych atrakcjach wyspy – tym razem cały dzień spędziliśmy po jej zachodniej stronie, przemieszczając się z Alghero do Cagliari. Po drodze zaplanowanych było kilka przystanków – pierwszym było miasteczko Bosa, leżące na południe od Alghero, mniej więcej godzinę jazdy samochodem.

Z Alghero do Bosa wiedzie kręta, widokowa, położona nad samym morzem droga, zapewne w sezonie, przy pięknej pogodzie, widoki są tu naprawdę niesamowite. Zapewne, bo wyjeżdżając rano z Alghero, trafiliśmy na bardzo zachmurzone niebo, a dodatkowo widoczność ograniczała mgła – stąd w naszym przypadku widoki nie były tak spektakularne, jak mogły być. Bez większego żalu dojechaliśmy więc do samego miasteczka Bosa, choć „jak na złość” w momencie dojeżdżania do niego, chmury zniknęły i pojawiło się pełne słońce. Może to i dobrze, Bosa przy słonecznej pogodzie nabiera pełnych barw – naprawdę jest co podziwiać.

Sardynia, trasa Alghero - Bosa
Sardynia, trasa Alghero – Bosa
Sardynia, trasa Alghero - Bosa
Sardynia, trasa Alghero – Bosa
Bosa, panorama miasta
Bosa, panorama miasta

Bosa założona została prawdopodobnie już przez Fenicjan, istnieją też ślady z czasów Cesarstwa Rzymskiego i wczesnego średniowiecza. Do XII w. osada (pod nazwą Bosa Vetus) mieściła się jednak w innym miejscu niż dzisiaj – skupiała się wokół miejsca, gdzie stoi do dziś kościół św.Piotra, jakieś 2 km w górę rzeki Temo od dzisiejszej lokalizacji. Co się stało, że mieszkańcy przenieśli się w inne miejsce ?

Otóż w początkach XII w. ziemie leżące w dolinie rzeki Temo otrzymał od papieża Benedykta VIII markiz Malaspina, jako podziękowanie za pomoc Genui i Pizie w wyprawie przeciwko Arabom. I tenże markiz w 1112 r. rozpoczął na wzgórzu Serravalle budowę obronnego zamku. Stopniowo mieszkańcy, także mający złe doświadczenia z gnębiącymi ich od czasu do czasu Arabami, zaczęli przenosić swoje domostwa do podnóża zamku, gdzie czuli się zdecydowanie bezpieczniej. Założyli wieś Sa Costa, którą później przemianowano na pierwotną nazwę – Bosa. Historyczne centrum miasta do do dziś nazywa się Sa Costa. A rodzina Malaspina rządziła tu aż do XIV w., kiedy nadeszła era Aragończyków. Dziś miasto liczy 8 tys. mieszkańców.

Dzisiejsza Bosa mieści się niemal w całości (poza częścią zwaną Bosa Marina) po prawej stronie rzeki Temo, pod wzgórzem zamkowym. Oba brzegi rzeki łączą dwa mosty, jeden właśnie przy Bosa Marina, drugi – Ponte Vecchio (czyli „stary most”, choć nie taki stary, bo wybudowany w XIX w.) – znajdujący się przy samym historycznym centrum miasta. My zwiedzanie rozpoczynamy od przeciwległego brzegu rzeki, gdzie znajduje się kilka historycznie ważnych obiektów – w zasadzie są to same kościoły. Parkujemy samochód właśnie przy starym moście, obok którego znajduje się pierwsza ze świątyń – kościół św.Antoniego, leżący poza historycznymi murami miasta (dlatego zwany też czasem „św.Antoniego Za Murami”), wyburzonymi w całości na początku XIX wieku.

Bosa, kościół św.Antoniego
Bosa, kościół św.Antoniego
Bosa, bizantyjski kościółek św.Jerzego opuszczony w XIX w.
Bosa, bizantyjski kościółek św.Jerzego opuszczony w XIX w.
Bosa, kościół św.Piotra
Bosa, kościół św.Piotra
Bosa, kościół św.Piotra
Bosa, kościół św.Piotra
Bosa, kościół św.Piotra
Bosa, kościół św.Piotra

Wybudowany został w XVI w. i dziś podobno otwierany jest tylko na czas święta patrona (styczeń), podczas którego odbywają się przy świątyni lokalne uroczystości. We wnętrzach znajduje się zabytkowy, drewniany, rzeźbiony i złocony ołtarz oraz statua patrona. Kościół, wybudowany w stylu katalońskim, posiada także dzwonnicę, dobudowaną w czasach współczesnych.

Przy kościele mamy małą przygodę z sympatyczną policjantką – okazuje się, że na krótki czas fotografowania świątyni zaparowaliśmy na zakazie. Kończy się na wytłumaczeniu, gdzie można w pobliżu zaparkować. Kobieta sama z siebie poleca nam też odwiedzenie wspomnianego kościoła św.Piotra (który i tak mamy w planach jako kolejny cel). Cóż – inny świat…

Kierując się w stronę kościoła św.Piotra, docieramy po drodze do opuszczonego i nieczynnego starego kościółka św.Jerzego (San Giorgio). Bardzo niewiele o nim wiadomo, przypuszcza się, że został wybudowany jeszcze w czasach bizantyjskich i ma około tysiąca lat. W swojej historii był kilkukrotnie odnawiany i przebudowywany, ostatni raz ok. XVII / XVIII wieku. Zakon, opiekujący się świątynią, został jednak wywłaszczony w 1866 r. i kościół popadł w ruinę, po czym został opuszczony. Dziś straszy bardziej niż przyciąga, z tysiąca lat historii niewiele już zostało.

Jedna z największych atrakcji w Bosie – kościół św.Piotra (zwany też, podobnie jak kościół św.Antoniego, kościołem „św.Jerzego Za Murami”), stoi jeszcze dalej od dzisiejszego miasta – około 2 km jazdy w górę rzeki Temo. Jest jednym z najstarszych romańskich kościołów na całej Sardynii, jego budowa rozpoczęła się po tym, jak Bosa stała się siedzibą diecezji w 1060 r. Pierwszą fazę budowy – główną bryłę kościoła – ukończono w 1073 r. – od tego momentu świątynia pełniła rolę katedry diecezjalnej – aż o momentu, gdy w Bosie, która przeniosła się w międzyczasie pod zamek, wybudowano nową.

Bosa, zamek rodziny Malaspina
Bosa, zamek rodziny Malaspina
Bosa, zamek rodziny Malaspina
Bosa, zamek rodziny Malaspina
Bosa, panorama miasta widziana z zamku Malaspina
Bosa, panorama miasta widziana z zamku Malaspina
Bosa, kościół Matki Bożej z Góry Karmel widziany z zamku Malaspina
Bosa, kościół Matki Bożej z Góry Karmel widziany z zamku Malaspina
Bosa, kościół Nostra Signora di Regnos Altos na zamku Malaspina
Bosa, kościół Nostra Signora di Regnos Altos na zamku Malaspina
Bosa, kościół Nostra Signora di Regnos Altos na zamku Malaspina
Bosa, kościół Nostra Signora di Regnos Altos na zamku Malaspina
Bosa, kościół Nostra Signora di Regnos Altos na zamku Malaspina
Bosa, kościół Nostra Signora di Regnos Altos na zamku Malaspina
Bosa, kościół Nostra Signora di Regnos Altos na zamku Malaspina
Bosa, kościół Nostra Signora di Regnos Altos na zamku Malaspina

Absydę przebudowano w XII w. (wtedy dodano też wieżę), a fasadę ze spiczastymi łukami dodano w XIII w. Jeden z łuków zawiera małe figurki świętych Piotra i Pawła po bokach Matki Boskiej i Dzieciątka. Zachowały się również pozostałości czterech ściennych rzeźb, symbolizujących czterech ewangelistów: Mateusza (anioł), Marka (lew z koroną), Lukasza (kopyta wołu) oraz Jana (orzeł). We wnętrzach (są udostępniane podobno tylko wieczorem) znajduje się inskrypcja, dokumentująca konsekrację kościoła w 1073 r. oraz kopie dwóch statuetek św.Piotra i Pawła (oryginalne, pochodzące z XVIII wieku, przeniesiono do nowej katedry w mieście).

Czas na zwiedzanie właściwego miasta. Zaczynamy od wjechania na wzgórze zamkowe (da się podjechać praktycznie pod samo wejście, na końcu drogi dojazdowej jest mini-parking, można też parkować wzdłuż drogi). Wejście na teren zamkowy jest biletowany (bilet kosztuje 4 EUR). Z zamku Malaspina, wybudowanego jak wspomnieliśmy wcześniej, w 1112 roku, zostało dziś około 300 m murów oraz siedem wież. Trasa zwiedzania w dużej części wiedzie właśnie po murach, można też wejść na niektóre wieże. Najwyższa z nich była jednak zamknięta (remont ?) w czasie naszego pobytu.

Jedna z wież została zburzona na początku XIV wieku i została odbudowana przez tego samego architekta, który budował m.in. Wieżę Słonia w Cagliari (będziemy ją zwiedzać dzień później). Na początku wieże były cztery, ale po zdobyciu zamku w 1410 r. przez Aragończyków, dobudowali oni kolejne (a także podwyższyli zamkowe mury).

Na dziedzińcu zamku pozostały jedynie resztki dawnej siedziby straży oraz największa atrakcja – kościół Nostra Signora di Regnos Altos, wybudowany prawdopodobnie w XIV wieku. Podczas prac renowacyjnych w 1972 r. całkowicie przypadkiem odkryto na ścianach świątyni bogate freski, które początkowo przypisywano okresowi panowania Aragończyków, ale ostatecznie okazało się, że są jeszcze starsze i pochodzą z okolic 1345 r., czyli jeszcze zanim Sardynia i Bosa przeszły w ich władanie.

Bosa, plac 4 Listopada
Bosa, plac 4 Listopada
Bosa, ulica Corso Vittorio Emanuele II
Bosa, ulica Corso Vittorio Emanuele II
Bosa, ulica Corso Vittorio Emanuele II
Bosa, ulica Corso Vittorio Emanuele II
Bosa, plac Piazza Constituzione
Bosa, plac Piazza Constituzione

Moglibyśmy powiedzieć, że 4 EUR za bilet to zbyt dużo, gdyby nie kościół właśnie i drugi plus wspinania się na zamek: przepiękny panoramiczny widok na malowniczą Bosę i całą okolicę. Dla tych dwóch elementów warto tutaj zawitać. Zobaczyć można także wijącą się rzekę Temo (jedyna spławna rzeka na Sardynii), jak i oddalony romański kościół św.Piotra. Stąd oglądaliśmy też kolejny zabytkowy kościół – kościół Matki Bożej z Góry Karmel, wybudowany w połowie XVIII w. na miejscu poprzednio tu stojącego (od XVII w.) kościoła karmelickiego Matki Bożej Zbawienia.

Bosa, kościół Matki Bożej Różańcowej z pierwszym publicznym zegarem
Bosa, kościół Matki Bożej Różańcowej z pierwszym publicznym zegarem

Zjeżdżamy ze wzgórza zamkowego do centrum starej części Bosy, zostawiając samochód przy jednym z głównych placów miasta – placu 4 Listopada. Centralnym elementem placu jest pomnik lokalnych żołnierzy, poległych w obu wojnach światowych. Udajemy się w stronę miejskiej katedry, wkraczając na główną ulicę miasta – ulicę Corso Vittorio Emanuele II. To w zasadzie typowy deptak (przynajmniej na odcinku plac 4 Listopada – katedra), otoczony przez zabytkowe kamienice (kiedyś będące rezydencjami szlachty i burżuazji miejskiej)  z restauracjami i sklepami. Znajdziemy też mały plac Piazza Constituzione, wybudowany w 1877 r., po wyburzeniu stojącego tu wcześniej kościoła św.Magdaleny (dlatego pierwotna nazwa placu brzmiała: plac św.Magdaleny). W 1882 r. dołożono na placu kilkupoziomową fontannę, z bukietem róż, z którego tryska woda, na szczycie.

Jedną z większych atrakcji, znajdujących się przy deptaku, jest zabytkowy kościół Matki Bożej Różańcowej (Nostra Signora del Santissimo Rosario), powstały w XIX w., prawdopodobnie na miejscu wcześniej istniejącej tu świątyni. Uwagę zwraca zwłaszcza umieszczony na fasadzie kościoła dwustronny zegar – pierwszy publiczny zegar w mieście, działający tu od 1875 r.

Bosa, kościół Matki Bożej Różańcowej
Bosa, kościół Matki Bożej Różańcowej
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia
Bosa, katedra Niepokalanego Poczęcia

Dochodzimy wreszcie do katedry Niepokalanego Poczęcia, której powstanie datuje się na XII wiek, choć była potem wielokrotnie gruntownie przebudowywana. To tutaj przeniesiono siedzibę diecezji Bosa z kościoła św.Piotra za Murami. Po połączeniu diecezji z tą z Alghero, świątynia jest do dziś co-katedrą, (katedrę w Alghero zwiedzaliśmy poprzedniego dnia). Obecna forma kościoła pochodzi z przebudowy w pierwszych latach XIX w.

Katedra posiada dwie kopuły oraz wybudowaną w XVII w., ale nigdy nie dokończoną, czerwoną wieżę. Ołtarz, do którego dostępu „bronią” marmurowe lwy, pochodzi z XVII wieku, freski we wnętrzach malowano pod koniec XIX w.

Wracamy na „stary most”, od którego zaczynaliśmy zwiedzanie Bosy. Czas na kilka widowiskowych zdjęć panoramy miasta, mostu, katedry i obu brzegów rzeki, z kolorowymi domami po obu stronach. Opuszczamy Bosę, ale jeszcze „nie do końca” – jedziemy do „dzielnicy” Bosa Marina i na krótko odwiedzamy główną miejską plażę, przede wszystkim ze względu na świetny widok na stojącą nieopodal kilkusetletnią hiszpańską wieżę obronną. I to koniec naszej przygody z Bosą – z żalem i kolorowymi wspomnieniami opuszczamy to, jak się na końcu okazało, jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie dane nam było na Sardynii zobaczyć.

Bosa, panorama
Bosa, panorama
Bosa, panorama
Bosa, panorama
Bosa, panorama
Bosa, panorama
Bosa Marina, plaża i wieża hiszpańska
Bosa Marina, plaża i wieża hiszpańska

Czeka nas teraz kolejna godzina jazdy samochodem – kierujemy się do ruin starożytnego, fenickiego miasta Tharros, malowniczo położonych nad brzegiem morza, w okolicach miasta Oristano. Ale atrakcje z Tharros zobaczycie już w kolejnym wpisie.

Pełna galeria zdjęć z miasta Bosa na Sardynii znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena 5 / 5. Ilość opinii: 3

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o