Londyn: Soho i Covent Garden

Dwie modne turystycznie dzielnice Londynu: popularne i nowobogackie, a jednocześnie wielokulturowe i z opinią „czerwonej dzielnicy” Soho oraz przestrzeń artystów, cyrkowców i muzyków – Covent Garden, odwiedziliśmy jako ostatnie drugiego dnia zwiedzania angielskiej stolicy.

0

Dwie modne turystycznie dzielnice Londynu: popularne i nowobogackie, a jednocześnie wielokulturowe i z opinią „czerwonej dzielnicy” Soho oraz przestrzeń artystów, cyrkowców i muzyków – Covent Garden, odwiedziliśmy jako ostatnie drugiego dnia zwiedzania angielskiej stolicy.

Drugi dzień w Londynie był bardzo bogaty w atrakcje turystyczne: wizyta pod Buckingham Palace w czasie zmiany warty, spacer okolicami Piccadilly Street aż do Trafalgar Square, gdzie zwiedziliśmy National Gallery. I wreszcie „przemarsz” dzielnicami Soho i Covent Garden, w tym także przez będącą częścią Soho chińską dzielnicę Chinatown.

Pieszą podróż z Trafalgar Square w stronę Soho rozpoczęliśmy ulicą Haymarket, będącą częścią londyńskiego West Endu, czyli dzielnicy kin, teatrów i rozrywki. Haymarket kończy się, łącząc z Piccadilly Street i tworząc słynny Piccadilly Circus, plac znany z wielkich reklam, umieszczonych na stojącym na jednym z narożników budynku. Przy Haymarket znajduje się m.in. Her Mayesty’s Theatre, teatr (służący także jako opera) wybudowany pierwotnie w 1705 r. pod nazwą Queen’s Theatre. Jego nazwa zmieniała się wraz z płcią osoby panującej, przemianowano go na King’s Theatre w 1714r., a od koronacji Elżbiety II jest znany jako Her Majesty’s Theatre. Teatr ma ponad 1.200 miejsc siedzących uformowanych w 4 piętra. W 1986 r. miała tu premiera musicalu „Duch w operze”, który grany jest na West Endzie do dziś, będąc drugim najbardziej „długowiecznym” przedstawieniem na West Endzie (po „Les Miserables”).

Ulica Haymarket
Ulica Haymarket
London Trocadero
London Trocadero

Dochodząc do Piccadilly Circus, stajemy przez London Trocadero, historyczne londyńskie centrum rozrywki, obecnie będące „lepem na turystów”, centrum handlowym i kinowym, przepełnionym automatami do gier. Skręcamy na wschód, docierając do Leicester Square, prawdziwej mekki wielbicieli kina – plac ten słynie jako centrum rozrywki kinowej nie tylko Londynu, ale światowe – na nim i w kinach przy nim stojących (szczególnie przy największym, mieszczącym jednorazowo prawie 1700 osób słynnym kinie Odeon) bardzo często odbywają się światowe premiery kinowych superprodukcji, wśród których można wymienić chociażby serię filmów o Harrym Potterze czy agencie Jamesie Bondzie lub Shreku.

Słynne kino Odeon przy Leicester Square
Słynne kino Odeon przy Leicester Square

Dokładnie w dniu naszej wizyty na Leicester Square, wieczorem miała na nim miejsce premiera najnowszego w filmu z serii Star Trek, z udziałem aktorów oraz reżysera. A w czasie, gdy byliśmy na placu, okupowali go… kibice piłkarscy szwajcarskiego klubu FC Basel, który wieczorem grał rewanżowy mecz półfinału Ligi Europejskiej z londyńską Chelsea.

Wychodząc z Leicester Square w stronę północną, wchodzimy na teren Chinatown, opisanego w osobnym artykule naszego bloga. Przechodzimy jeszcze bardziej na północ Soho, na Old Compton Street, ulicę która żywo wyraża wyzwolenie dzielnicy. Soho znane jest (może bardziej było) jako „czerwona dzielnica”, a Old Compton Street jest centrum społeczności gejowskiej Londynu. Usadowiona w samym środku Soho, ulica ta pełna jest barów, restauracji, pubów dla gejów, w tym tych największych i najbardziej znanych (np. G-A-Y). Znajduje się przy niej także znany teatr – Prince Edward Theatre. Ulicą Old Compton Street opuszczamy Soho, udając się na wschód, w stronę ostatniej już drugiego dnia w Londynie atrakcji – dzielnicy Covent Garden.

Old Compton Street, "czerwona" ulica Londynu
Old Compton Street, „czerwona” ulica Londynu
Kolumna na placu Seven Dials
Kolumna na placu Seven Dials

Dzielnicę artystów i muzyków „napoczynamy” od północnej jej strony, trafiając na Seven Dials, mały, okrągły, ale bardzo znany londyński plac, przy którym łączy się ze sobą siedem ulic. Na środku placu stoi mała kolumna, postawiona tu po raz pierwszy już w latach 90-tych XVII wieku. Kilkukrotnie usuwana, ostatecznie stanęła ponownie w 1988 r., a otwarcia dokonała holenderska królowa Beatrycze. Na jednym z narożników placu Seven Dials stoi historyczny pub The Crown, otwarty tu już w 1833 r.

Freemasons Hall
Freemasons Hall

No to wchodzimy w jedną z ulic krzyżujących się na Seven Dials, docierając na jej końcu do Freemasons Hall, dawnej i obecnej siedziby londyńskiej Loży Masońskiej, postawionej tu w 1933 r. i upamiętniającej członków zakonu wolnomularskiego, którzy zginęli w czasie I wojny światowej. Można ją zwiedzać od poniedziałku do piątku (między 11.00 a 16.00 o każdej pełnej godzinie, wstęp bezpłatny). Loża jest użytkowana do dziś, aczkolwiek częściej odbywają się w niej różne wydarzenia i koncerty. Budynek „zagrał” w kilku produkcjach filmowych, m.in. „Johnny English” i „Sherlock Holmes”.

Wracam się nieco w głąb ulicy Long Acre, po czym skręcamy na południe w Bow Street. Tu odpoczywamy chwilę przy pomniku młodej tancerki (The Young Dancer) autorstwa włoskiego rzeźbiarza, zakochanego w balecie (Enzo Plazzotta, zmarł w 1981 r.). Pomnik stoi niemal naprzeciwko Royal Opera House, który jest m.in. siedzibą The Royal Ballet, jednego z najbardziej znanych zespołów baletowych na świecie. Za pomnikiem stoją bardzo często i chętnie fotografowane akurat w tym miejscu przez turystów, słynne czerwone budki telefoniczne.

Wracając, do opery królewskiej – stoi tu od 1732 r. (obecny budynek jest trzecim, po dwóch poprzednich spalonych w pożarach, wybudowanym w 1858 r.). Opera przeszła gruntowną rekonstrukcję w latach 90-tych XX wieku.

Royal Opera House
Royal Opera House
Covent Garden Market
Covent Garden Market
Covent Garden Market
Covent Garden Market
Covent Garden Market
Covent Garden Market

Spod Royal Opera House już tylko dwa kroki do Covent Garden Market, historycznego targu owocowo-warzywnego, istniejącego od połowy XVII wieku. Obecny budynek powstał w 1830 r., a sam rynek, choć nadal czynny, stanowi raczej atrakcję turystyczną i sprzedawane na nim rzeczy raczej dla nich są przeznaczone.

Jak oni to robią ?
Jak oni to robią ?

Przed wejściem do budynku znajduje się krótki deptak, na którym „wystawiają” się kuglarze i różnej maści „magicy”, zajmując turystów nie mniej niż sam rynek. Nas też zajęli – sztuczką widoczną na zdjęciu, której do dziś nie rozwikłaliśmy. Aczkolwiek podobno wujek G. zna odpowiedź na pytanie: „jak oni to robią ?”. Obok budynku Covent Garden Market stoi St.Paul’s Church, wybudowany w 1633 r., ze względu na silne związki ze sztuką teatralną, znany jako Actors’ Church.

Jak oni to robią, część 2 :)
Jak oni to robią, część 2 🙂

Opuszczamy już Covent Garden i kończymy nasze zwiedzanie w drugim dniu pobytu w Londynie. Przechodzimy jeszcze przez ulicę Strand, obok słynnego hotelu Savoy, pierwszego w Londynie luksusowego hotelu: z elektrycznym światłem czy bieżącą ciepłą i zimną wodą, otwartego w 1889 r. Lista słynnych gości hotelowych jest niezwykle obszerna, należą do nich m.in. The Beatles, Marylin Monroe czy Charlie Chaplin.

Pełna galeria zdjęć ze zwiedzania Soho i Covent Garden w Londynie znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym facebookowym profilu.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena / 5. Ilość opinii:

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o